Wojciech Jagodziński, zwolniony w 2023 roku ze stanowiska dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Ciechanowie przekazał, że decyzją sądu przywrócony został do pracy. Sąd nakazał także wypłatę odszkodowania.
O sprawie Wojciecha Jagodzińskiego pisaliśmy na łamach TC dwa lata temu. Były dyrektor zwolniony został niedługo po zmianie władzy w starostwie, na dwa lata przed swoją emeryturą, w trybie art. 52, czyli na zasadzie zwolnienia dyscyplinarnego. Zarzucano mu przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. W tej sytuacji dyrektor złożył pozew do sądu. Choć sąd wydał postanowienie o nakazie przywrócenia na stanowisko, sprawa nie zakończyła się, a obie strony nadal utrzymują odmienne stanowiska. Stanowisko dyrektora PZD zajmuje zaś Robert Szepietowski.
Ciechanowski sąd pracy wydał wyrok w pierwszej instancji 26 maja. Na jego mocy nakazał przywrócenie do pracy na warunkach sprzed zwolnienia oraz zarządził odszkodowanie w wysokości ok. 400 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny. Co dalej?
- Czekamy na formalne przesłanie wyroku i dalszy rozwój zdarzeń – przekazał Wojciech Jagodziński.
Na razie nie wiadomo, czy starostwo będzie się odwoływać. Czekamy na komentarz w tej sprawie.
Jeśli wyrok utrzyma się w mocy, kwota odszkodowań, jakie musi płacić starostwo w sprawach pracowniczych, wzrośnie dwukrotnie (o kwocie 400 tys. zł pisaliśmy w TC nr 7/2026).
Tym samym skrajne nastroje rządzą w ostatnich dniach starostwem – przypomnijmy, że dość niefortunnym zbiegiem okoliczności tego samego dnia, kiedy zapadł niekorzystny dla powiatu wyrok, prezydent RP Karol Nawrocki odznaczył starostę Jana Andrzeja Kaluszkiewicza Srebrnym Krzyżem Zasługi.





Komentarze obsługiwane przez CComment