ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

W Dyskusyjnym Klubie Filmowym. Literatura przeciwko tyranii

Bohaterki filmu

„Czytając Lolitę w Teheranie” to oparta na faktach opowieść o kobietach, które w świecie zakazów i represji próbują ocalić prawo do samodzielnego myślenia. Film izraelskiego reżysera Erana Riklisa pokazuje, że lektura książki może stać się aktem nieposłuszeństwa, a rozmowa o literaturze – przestrzenią wolności.

Iran, początek lat 80. XX wieku. Po rewolucji islamskiej życie mieszkańców kraju zostaje podporządkowane religijnym nakazom. Szczególnie dotkliwie odczuwają je kobiety. Władza określa, jak powinny się ubierać, zachowywać, pracować i czego wolno im słuchać, oglądać oraz czytać.

Azar Nafisi, wykładowczyni literatury na Uniwersytecie Teherańskim, nie zamierza podporządkować nauczania ideologicznym wymaganiom. Protestuje przeciwko obowiązkowi noszenia czadoru, broni prawa studentów do poznawania zachodniej kultury, a w końcu odchodzi z uczelni. W swoim domu zaczyna organizować tajne spotkania dla siedmiu byłych studentek.

Kobiety czytają utwory Vladimira Nabokova, Francisa Scotta Fitzgeralda, Henry’ego Jamesa i Jane Austen. Rozmawiają jednak nie tylko o literaturze. Opowiadają o małżeństwach, przemocy, miłości, samotności i marzeniach, których nie mogą otwarcie wyrażać. W zamkniętym pokoju, po zdjęciu obowiązkowych chust, odzyskują własne głosy i na kilka godzin przestają być osobami definiowanymi przez nakazy władzy i oczekiwania mężczyzn.

Scenariusz filmu powstał na podstawie autobiograficznej książki Azar Nafisi „Czytając Lolitę w Teheranie”. Tytułowa powieść Nabokova staje się metaforą zawłaszczenia cudzego życia. Tak jak Humbert narzuca Lolicie własną wizję jej osoby, tak totalitarne państwo odbiera obywatelom prawo do określania własnej tożsamości.

Eran Riklis nie tworzy jednak wykładu o historii Iranu. Rewolucję i budowę państwa wyznaniowego pokazuje poprzez codzienne doświadczenia bohaterek: kontrole na ulicach, przymus zasłaniania włosów, cenzurę, usuwanie wykładowców z uczelni oraz strach przed donosami i aresztowaniem. Wielka polityka wdziera się tu do mieszkań, sal wykładowych, małżeństw i najbardziej osobistych rozmów.

W filmie grają irańskie aktorki na emigracji. Kobieca obsada została uhonorowana Nagrodą Specjalną Jury podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rzymie. Sam film zdobył również nagrodę rzymskiej publiczności.

„Czytając Lolitę w Teheranie” opowiada o wydarzeniach sprzed kilku dekad, ale trudno traktować go wyłącznie jako film historyczny. Pytania o kontrolę nad życiem kobiet, granice ingerencji państwa, wolność słowa i prawo do kontaktu z kulturą pozostają aktualne. Riklis przypomina przy tym, że literatura nie zawsze jest niewinną rozrywką. W świecie, w którym władza próbuje kontrolować ludzką wyobraźnię, samo czytanie może stać się formą oporu.

Film obejrzymy na seansie Dyskusyjnego Klubu Filmowego Kina Łydynia w Ciechanowie we wtorek, 21 lipca o godz. 18.15.

Komentarze obsługiwane przez CComment