Ciało 45-letniego Krzysztofa Z. znaleziono w mieszkaniu w Ostrołęce. Prokuratura wstępnie wskazuje na samobójstwo. Jego syn, podejrzany o atak, w którym rannych zostało dziewięć osób, został aresztowany na trzy miesiące.
Do odkrycia doszło w czwartek, 15 października, w bloku przy ulicy Celulozowej. Służby zawiadomił sąsiad, który od kilku dni nie widział mężczyzny. Ponieważ nikt nie otwierał drzwi, strażacy weszli do mieszkania przez okno. W środku znaleźli ciało 45-latka.
Prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, potwierdziła, że zmarły był ojcem Jakuba Z. Według wstępnych ustaleń mężczyzna odebrał sobie życie. Śledczy nie stwierdzili udziału osób trzecich. Okoliczności śmierci wyjaśnia prokuratura.
Krzysztof Z. odbywał wcześniej karę dwóch lat i sześciu miesięcy więzienia za znęcanie się nad rodziną. Wśród pokrzywdzonych był również Jakub. Jak podał „Fakt”, powołując się na prokuraturę, przemoc obejmowała lata 2007–2023. Mężczyzna wyszedł z więzienia kilka miesięcy przed atakiem w szkole.
Jakub Z. aresztowany na trzy miesiące
Sąd Rejonowy w Ostrołęce zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 19-latka 9 października. Podczas posiedzenia podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów, ale odmówił składania wyjaśnień. Wcześniej złożył je w prokuraturze.
Jakub Z. usłyszał dziewięć zarzutów, w tym usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych oraz usiłowania zabójstwa przy użyciu noża. Według prokuratury grozi mu nawet dożywocie.
Do ataku doszło 7 października w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Rannych zostało pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Po opuszczeniu szkoły napastnik zaatakował jeszcze dwie osoby. W budynku pozostawił plecak z ładunkiem wybuchowym. Policjanci zatrzymali go w pobliżu miejskiej plaży.





Komentarze obsługiwane przez CComment