15-letni rowerzysta z obrażeniami kręgosłupa trafił śmigłowcem do szpitala w Olsztynie. Chłopiec przewrócił się na prowizorycznym torze przeszkód w mławskim lesie. Jechał bez kasku. Wypadek zwraca uwagę na bezpieczeństwo w miejscu, w którym obok spacerowiczów i rowerzystów pojawiają się także rozpędzone quady.
Do zdarzenia doszło w weekendowy wieczór w lesie za kolejką wąskotorową. Nastolatek zjeżdżał po torze, na którym usypano przeszkody służące do wykonywania skoków.
– W pewnym momencie rowerzysta uderzył kołem o skarpę i stracił panowanie nad rowerem. Podczas upadku uderzył głową o ziemię. Nie miał kasku – relacjonuje podkom. Anna Pawłowska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Chłopiec doznał obrażeń kręgosłupa. Do szpitala w Olsztynie przetransportował go śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jeden błąd może mieć konsekwencje na całe życie
Policja przestrzega przed korzystaniem z przypadkowych, prowizorycznie przygotowanych torów przeszkód. Nasypy, skocznie i strome zjazdy mogą stanowić poważne zagrożenie.
– Jeden błąd, źle oceniony skok czy utrata równowagi mogą mieć konsekwencje na całe życie – przypomina podkom. Anna Pawłowska.
Wypadek nastolatka powinien skłonić do refleksji także rodziców. W mławskim lesie nie brakuje bowiem innych sytuacji, w których dzieci narażają siebie i pozostałych użytkowników ścieżek na niebezpieczeństwo.
Quady między spacerowiczami
Mławski las to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc wypoczynku mieszkańców miasta. Są tu oznakowane ścieżki pieszo-rowerowe oraz szlak umocnień militarnych z września 1939 roku. Szczególnie w weekendy przychodzą tu spacerowicze, przyjeżdżają rowerzyści i odpoczywają całe rodziny.
Jednak z obserwacji autora wynika, że na tych samych trasach pojawiają się quady prowadzone przez nastoletnich chłopców. Szybka, hałaśliwa jazda zmusza pieszych do ustępowania z drogi, płoszy zwierzęta i niszczy nawierzchnię ścieżek.
Autor był również świadkiem sytuacji, w której około dziesięcioletni chłopiec uczył się prowadzić quad pod okiem przyglądającego się temu ojca.
Takie obrazki rodzą pytania o odpowiedzialność dorosłych. Czy rodzice zdają sobie sprawę, na jakie niebezpieczeństwo narażają dzieci? Czy biorą pod uwagę bezpieczeństwo osób, które przyszły do lasu na spokojny spacer?
Quad czy elektryczna hulajnoga, nawet wręczone jako prezent urodzinowy lub komunijny, nie stają się przez to niewinnymi zabawkami.
Łysa Góra czeka na zagospodarowanie
Na skraju lasu znajduje się Łysa Góra. Zimą dzieci zjeżdżają z niej na sankach, latem próbują zjazdów na rowerach. To także miejsce związane z historią miasta: w 1887 roku Bolesław Prus obserwował stąd zaćmienie Słońca, które opisał w reportażu.
Mławski ratusz chce urządzić tutaj rodzinny park wypoczynku i rekreacji. Wstępna koncepcja zakłada m.in. tor saneczkowy, plac zabaw i ścieżkę edukacyjną. Do realizacji pomysłu pozostaje jednak daleka droga.
Uporządkowanie tego terenu mogłoby stworzyć lepsze warunki do wypoczynku. Pozostaje jednak pytanie, czy samo zagospodarowanie Łysej Góry rozwiąże problem niebezpiecznej jazdy po leśnych ścieżkach. I czy spacerowicze przestaną ustępować miejsca rozpędzonym quadom.

![Pobiegli dla Marty. Bieg Jesienny odbył się w Jońcu [ZDJĘCIA]](/images/powiaty/plonsk/wydarzenia/bieg%20jesien%20marta.jpg#joomlaImage://local-images/powiaty/plonsk/wydarzenia/bieg jesien marta.jpg?width=900&height=600)



Komentarze obsługiwane przez CComment