Młody mężczyzna na widok policyjnego radiowozu gwałtownie skręcił na stację paliw, sądząc, że uniknie kontroli chowając się za ciężarówką. Policjanci z mławskiej grupy SPEED ustalili, dlaczego 25‑letni kierowca BMW tak bardzo chciał zniknąć im z oczu.
W środę, 28 stycznia funkcjonariusze prowadzili kontrolę prędkości na drodze DW615 w miejscowości Stupsk. W pewnym momencie ich uwagę zwrócił kierujący BMW, który na widok radiowozu wykonał nerwowy manewr, zjechał na teren pobliskiej stacji paliw i schował pojazd za stojącą tam ciężarówką. Mundurowi natychmiast ruszyli za nim, podejrzewając, że próbuje uniknąć kontroli.
- Podczas legitymowania okazało się, że 25‑latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Prawo jazdy zostało mu zatrzymane zaledwie tydzień wcześniej. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci sporządzili dokumentację do wniosku o ukaranie do sądu za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień - informuje mławska policja.
W trakcie sprawdzania stanu technicznego BMW, funkcjonariusze ujawnili również nadmiernie zużyty bieżnik opon, co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany, a kierowca ukarany mandatem. Samochód wyłączono z ruchu, do czasu usunięcia usterek.
Teraz 25‑latek odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem bez uprawnień. Grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara ograniczenia wolności.





Komentarze obsługiwane przez CComment