Nieznany sprawca wylał oleisty płyn na postument pomnika św. Jana Pawła II na Starym Rynku w Mławie.
Zauważono to w piątek 17 kwietnia rano. Niezwłocznie wezwano policję, która zabezpieczyła ślady. Jeszcze tego dnia służby zmyły plamę.
Nieoficjalnie wiadomo, że do profanacji doszło w 16 kwietnia między godz. 20 a 21. Wówczas nieznany mężczyzna miał podejść do pomnika i na jego postument wylać ciecz, po czym się oddalić.

Ten czyn burzył wielu mieszkańców Mławy. Jak informuje ratusz, burmistrz Piotr Jankowski „niezwłocznie podjął stosowne kroki prawne”, zawiadamiając policję o pełnieniu przestępstwa. Urząd Miasta zabezpieczył nagrania z monitoringu miejskiego i przekazał je organom ścigania, co ma ułatwić wykrycie sprawcy. Swoją drogą zaapelował do „wszystkich mieszkańców o wzmożoną czujność i dbałość o naszą wspólną przestrzeń”.
- Z wielkim smutkiem i niepokojem przyjąłem wiadomość o profanacji pomnika. To się nie powinno zdarzyć. Jest to zamach na pamięć i nauczanie Polaka znanego na całym świecie, człowieka świętego, który dla wielu jest największym autorytetem - powiedział nam Andrzej Lampkowski, prezes miejscowego Stowarzyszenia „Pontyfikat Papieża Jana Pawła II”, które zbudowało ten pomnik dzięki składkom społeczeństwa powiatu mławskiego.
Z ostatniej chwili:
Komenda Powiatowa Policji w Mławie zatrzymała podejrzanego o oblanie oleistą cieczą postumentu pomnika Jana Pawła II. Jest to 50-letni mieszkaniec powiatu mławskiego. Otrzymał on zarzut znieważenia pomnika (art. 261 kodeksu karnego), za co grozi kara ograniczenia lub pozbawienia wolności.
KPP prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.





Komentarze obsługiwane przez CComment