Do Komendy Powiatowej Policji w Mławie wpłynęło anonimowe zgłoszenie dotyczące mężczyzny przebywającego w opuszczonym budynku na terenie gminy Dzierzgowo. Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Posterunku Policji w Wieczfni Kościelnej. Okazało się, że mężczyzna był skrajnie wychłodzony.
W poniedziałkowy, mroźny wieczór, 2 lutego, policjanci interweniowali w jednej z miejscowości w powiecie mławskim.
Po wejściu do pustostanu funkcjonariusze zastali 30-letniego mężczyznę w stanie wyraźnego wychłodzenia. Wewnątrz panowała skrajnie niska temperatura — tak niska, że drzwi i elementy wyposażenia pokryte były warstwą szronu. Mężczyzna był osłabiony, miał trudności z poruszaniem się i wymagał pilnej pomocy medycznej.
- Policjanci nie ograniczyli się jedynie do wezwania karetki. Widząc, że życie mężczyzny jest zagrożone, rozpalili w piecu, aby choć częściowo ogrzać pomieszczenie i zapewnić mu minimum bezpieczeństwa termicznego. Przez cały czas monitorowali jego stan, okrywali go i dbali o to, by nie tracił dalszej energii cieplnej. Mężczyzna był trzeźwy. Po przybyciu zespołu ratownictwa medycznego został przewieziony do szpitala – informuje mł. asp. Aleksandra Bardońska z KPP w Mławie.
Szybka reakcja anonimowego zgłaszającego oraz zdecydowane działania policjantów zapobiegły tragedii. W takich warunkach nawet krótka ekspozycja na zimno może prowadzić do ciężkiej hipotermii.
- Zima nie wybacza obojętności. Niskie temperatury stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia, szczególnie dla osób samotnych, bezdomnych lub znajdujących się w kryzysie. Każdy z nas może pomóc — czasem wystarczy jeden telefon, by uratować drugiego człowieka. W sytuacji zagrożenia zawsze dzwoń pod numer alarmowy 112. Jeśli widzisz osobę potrzebującą wsparcia, reaguj. Nie przechodź obojętnie – apeluje mławska policja.





Komentarze obsługiwane przez CComment