Mała dziewczynka z gminy Załuski potrzebuje pomocy. W ubiegłym roku u dwuletniej Aurelii zdiagnozowano guza lewej półkuli mózgu. Po operacji rodzice musieli znieść kolejne ciosy – dziewczynka m.in. ma głęboki niedowład, a badania histopatologiczne potwierdziły chorobę nowotworową. Potrzebne są pieniądze na leczenie
Rodzice dziewczynki usłyszeli diagnozę jesienią ubiegłego roku. Po tym, jak okazało się, że Aurelia ma guza mózgu, przeszła skomplikowaną operację.
- Choć lekarzom udało się usunąć większość guza, cena była ogromna. Sześć dni w śpiączce klinicznej było dla nas torturą. Dźwięk maszyn szpitalnych wspierających każdy oddech i paraliżująca niepewność, czy córka nas rozpozna, czy będzie cierpiała i kiedy się wybudzi, to wspomnienia, których nigdy się nie pozbędziemy. Po wybudzeniu zmierzyliśmy się z kolejnymi ciosami: głęboki niedowład prawej strony ciała, zatrzymanie mowy, padaczka pooperacyjna, martwica skóry i zakrzepica – relacjonują w opisie zbiórki rodzice dziewczynki.
Aurelia od nowa uczy się wszystkiego: jak usiąść, jak postawić krok, jak utrzymać kubek i trafić łyżeczką do ust. Wyniki badań histopatologicznych potwierdziły najgorsze obawy: oponiak anaplastyczny – nowotwór złośliwy III stopnia. Rodzice czekają na szczegółowe wyniki, które określą dalszą ścieżkę leczenia onkologicznego.
- Aurelia jest już w domu, ale przed nią długa i niezwykle kosztowna droga. Codzienna rehabilitacja, stałe przyjmowanie leków i specjalistyczne turnusy to jedyna szansa, by odzyskała to co utraciła. Prosimy o wsparcie w naszej walce – apelują rodzice dziewczynki.
Zbiórkę funduszy na pokrycie bieżących kosztów związanych z leczeniem malutkiej Aurelki prowadzi Fundacja „Bo w nas jest moc”.
Dziecku można pomóc przekazując 1,5% podatku: KRS: 0000722910 Cel szczegółowy: 0066 Aurelia Pietrzyk
Link do zbiórki:





Komentarze obsługiwane przez CComment