Miasto Płońsk odda unijną dotację wraz z odsetkami – łączna kwota to ponad 2,6 mln zł. Ratusz zapowiada jednak skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Pozyskana przed laty dotacja dotyczyła zadania, związanego z uzbrojeniem terenów pod inwestycje. Miejski projekt dotyczył budowy sieci wodociągowej, kanalizacji deszczowej i sanitarnej a także przepompowni ścieków na obwodnicy zachodniej – ulicy Jana Pawła II.
Infrastruktura powstała, ale zdaniem kontrolujących zakładany efekt nie został osiągnięty – chodzi o wykorzystanie przygotowanych terenów przez przedsiębiorców o profilu innowacyjnym.
Ratusz argumentuje, że nabór dotyczył przygotowania terenów dla małych i średnich przedsiębiorstw, a wymóg prowadzenia działalności innowacyjnej pojawił się później.
Prawnik ratusza, Sebastian Krajewski mówił podczas lipcowej sesji nadzwyczajnej, że na powyższym terenie nie powstała żadna działalność o innowacyjnym charakterze i właśnie na tym polega problem. Podkreślał, że regulamin konkursu nie wskazywał, że mają być to działalności o charakterze innowacyjnym. Przedsiębiorstwa powstały, ale nie o charakterze innowacyjnym.
Decyzję o zwrocie środków Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych podjęła już w marcu. Ratusz składał odwołania, nieskuteczne jednak, bowiem w czerwcu zapadła decyzja ostateczna, że pieniądze mają być zwrócone.
Większość radnych miejskich była zdania, że należy zwrócić dotację, by zatrzymać naliczanie odsetek i zapobiec egzekucji należności. Ratusz zapowiada złożenie skargi do WSA.





Komentarze obsługiwane przez CComment