Poszukiwania zaginionej 33-latki prowadzone przez płońskich policjantów doprowadziły do szczęśliwego finału. Kobieta została odnaleziona w zaroślach. Pomoc dotarła do niej na czas, a kobieta trafiła pod opiekę lekarzy.
W niedzielę, 2 sierpnia, do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku zgłosiła się 56-letnia mieszkanka powiatu płońskiego, która poinformowała o zaginięciu swojej 33-letniej córki. Z przekazanych informacji wynikało, że kobieta opuściła miejsce zamieszkania w piątek, 31 lipca. Nie wróciła do domu, ani nie nawiązała kontaktu z rodziną, co wzbudziło poważne obawy o jej życie i zdrowie.
- Po przyjęciu zawiadomienia natychmiast rozpoczęto poszukiwania. Do poszukiwań skierowano policjantów z wielu wydziałów, którzy sprawdzali wytypowane miejsca oraz teren w rejonie miejsca zamieszkania zaginionej. Zaangażowanie funkcjonariuszy przyniosło oczekiwany efekt. Około godz. 16 policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, prowadząc działania w terenie, zauważyli kobietę w gęstych zaroślach na sąsiedniej posesji. Funkcjonariusze natychmiast wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, zabezpieczyli miejsce odnalezienia kobiety oraz monitorowali jej stan zdrowia do czasu przyjazdu ratowników. Kobieta została przetransportowana do szpitala - informuje sierż. Eliza Koźlicka z płońskiej KPP.





Komentarze obsługiwane przez CComment