Sprawa kradzieży z włamaniem do dwóch skarbonek ustawionych przy żywej szopce bożonarodzeniowej w Płońsku zakończyła się zatrzymaniem 41-letniego sprawcy. Mężczyzna przyznał się do kradzieży.
Zdarzenie miało miejsce 5 stycznia. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku otrzymali wówczas zgłoszenie o uszkodzeniu skarbonek znajdujących się przy żywej szopce bożonarodzeniowej na terenie przykościelnym przy ul. ks. Romualda Jaworskiego.
- Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że przy betlejemskiej szopce z żywymi zwierzętami ustawione były dwie skarbony, do których odwiedzający wrzucali datki. Jedna z nich była drewniana, zamykana na kłódkę. Druga miała formę figurki anioła. Obie zostały uszkodzone, a zabezpieczenia zerwane. Z wnętrza skarbonek zniknęły pieniądze – informuje rzecznik prasowy KPP w Płońsku, nadkom. Kinga Drężek – Zmysłowska.
Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu znajdującego się na terenie przykościelnym oraz pobliskich sklepów. Analiza materiału pozwoliła rozpoznać mężczyznę widocznego na nagraniach.
A sprawcą okazał się 41-letni mieszkaniec Płońska. Mężczyzna został zatrzymany, a podczas składania wyjaśnień, przyznał się do popełnienia przestępstwa. Jak relacjonował, do zdarzenia doszło, gdy wracał do domu, będąc pod wpływem alkoholu. Przechodząc obok kościoła, zauważył szopkę. Gdy zobaczył skarbonki z pieniędzmi, wszedł do środka. Najpierw włamał się do drewnianej skarbony, zrywając kłódkę i zabezpieczenia. Gdy to się udało, postanowił otworzyć również drugą, w kształcie anioła. Z obu zabrał pieniądze.
Dokładna kwota strat nie została ustalona, ponieważ nie wiadomo, ile pieniędzy znajdowało się w skarbonkach. Sam sprawca przyznał, że mogło to być około 1000 złotych.
41-latek usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za to przestępstwo grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.






Komentarze obsługiwane przez CComment