ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Magia, ogień i smaki na rynku. Pułtusk zaczarował weekend

Nocny pokaz fire show na rynku miejskim. Artysta na pierwszym planie zionie potężnym słupem ognia, oświetlając zgromadzony na schodach tłum widzów w zimowych ubraniach.
Kulminacyjnym punktem dnia był wieczorny Fire Show

To był weekend pełen wrażeń w Pułtusku. Od piątku (28.11) do niedzieli rynek tętnił życiem za sprawą „Pułtuskiej Nocy Magii i Ognia”. Wydarzenie zorganizowane przez Stowarzyszenie Pultovia przyciągnęło mieszkańców regionu aromatem rozgrzewających potraw, warsztatami i widowiskowymi pokazami.

Impreza, objęta honorowym patronatem burmistrza, zmieniła centrum miasta w strefę magii i zabawy. Przez trzy dni na odwiedzających czekały atrakcje łączące tradycję andrzejkową z rodzinnym piknikiem.

Jarmark pełen smaków

Świętowanie rozpoczęło się już w piątek po południu. Na płycie rynku stanęły liczne stoiska gastronomiczne i handlowe. Mieszkańcy mogli spróbować rozgrzewających specjałów – od klasycznych pierogów i gorących zup, po węgierskie langosze, hiszpańskie churrosy oraz sery. Zmarzniętych rozgrzewało grzane wino i miody pitne.

Nie zabrakło strefy rękodzieła. Na straganach królowała biżuteria, produkty woskowe, naturalne miody, swojskie chleby oraz tematyczne, „magiczne” zabawki.

Sobota pod znakiem żywiołów i wróżb

Najwięcej emocji dostarczyła sobota. Tego dnia program zdominowały klimaty andrzejkowe. Dzieci i dorośli mogli skorzystać z szeregu magicznych punktów, takich jak:

  • Koło fortuny przyszłości,

  • Magiczny eliksir życzeń,

  • Wróżba z kamieni szczęścia,

  • Słodkie ciasteczka przyszłości.

Kulminacyjnym punktem dnia był wieczorny Fire Show – widowiskowe połączenie tańca, muzyki i żywego ognia, które zgromadziło liczną publiczność.

Rodzinny finał

Wydarzenie zakończyło się w niedzielę, 30 listopada. Ostatni dzień upłynął pod znakiem rodzinnej rekreacji. Największą atrakcją dla najmłodszych była magiczna karuzela, z której można było korzystać bezpłatnie. Do godziny 18:00 działały również wszystkie punkty gastronomiczne i handlowe, zamykając ten niezwykły, trzydniowy maraton atrakcji.

Fot. Bernadeta Hamowska

Komentarze obsługiwane przez CComment