Uwaga, potrzebna pomoc! Trzyosobowa rodzina straciła w pożarze dom. Właściciel domu, usiłując ratować dobytek, uległ poparzeniom i przebywa w szpitalu.
W czwartek, 15 stycznia w Konopatach (gm. Lubowidz) spłonął dom mieszkalny, w którym mieszkała trzyosobowa rodzina — ojciec i dwóch synów. Pożar był tak gwałtowny, że nie dał czasu na ratowanie czegokolwiek — ogień zabrał nie tylko ściany i dach, ale także wspomnienia, pamiątki rodzinne i dorobek całego życia. Zostały tylko zgliszcza.
Aby pomóc rodzinie, uruchomiona została zbiórka pieniędzy na odbudowę domu.
- Najbardziej wstrząsające jest to, że właściciel domu został poparzony podczas próby ratowania swojego dobytku. Obecnie wymaga leczenia i opieki medycznej. Ból fizyczny to jednak tylko część tragedii - równie dotkliwa jest świadomość, że po wyjściu ze szpitala nie ma dokąd wrócić – czytamy w opisie zbiórki. - Trzy osoby zostały z dnia na dzień bez dachu nad głową, bez ubrań, mebli, dokumentów i podstawowych rzeczy potrzebnych do życia. Dom nie nadaje się do zamieszkania, a koszty zabezpieczenia budynku, leczenia, zakupu najpotrzebniejszych rzeczy oraz przyszłej odbudowy znacznie przekraczają ich możliwości finansowe.
Najmłodszy syn właściciela domu ma 21 lat i choruje na epilepsję, co wiąże się z koniecznością stałego leczenia i stabilnych warunków życia.
- Ta tragedia spadła na nich nagle, bez ostrzeżenia. Dziś potrzebują wsparcia ludzi o dobrych sercach — każda pomoc ma ogromne znaczenie. Nawet najmniejsza wpłata to krok w stronę powrotu do normalności i poczucia bezpieczeństwa. Prosimy o pomoc dla osób, które straciły wszystko, a mimo to próbują podnieść się po tym dramatycznym doświadczeniu. Wspólnie możemy dać im nadzieję, że nie są sami i że po tej tragedii jeszcze przyjdą lepsze dni – napisano.
Poszkodowani tymczasowo przebywają u rodziny. Pomoc otrzymali od gminy, sąsiadów i bliskich, jednak koszty odbudowy domu i zapewnienia podstawowych środków do życia znacząco przekraczają ich możliwości finansowe.
Link do zbiórki:






Komentarze obsługiwane przez CComment