Pod koniec marca 40 uczniów z Zespołu Szkół Techniczno-Zawodowych w Żurominie wylatuje na dwutygodniowe praktyki do Grecji. Za nimi twarda rekrutacja, przed nimi nauka zawodu w europejskich realiach. To już trzecia taka wyprawa w historii szkoły.
Ostre sito rekrutacyjne
Chętnych do wyjazdu było dwa razy więcej niż wolnych miejsc. Żeby załapać się na grecką wyprawę, uczniowie musieli napisać specjalny test z języka angielskiego. Ale to nie wszystko. Szkoła brała pod uwagę również twarde kryteria: oceny na świadectwie, zachowanie, udział w konkursach, aktywność w szkole i wolontariat. Przy punktacji decydowało też miejsce zamieszkania i sytuacja rodzinna kandydatów.
Koniec z samą teorią
Wyjazd odbywa się w ramach programu Erasmus+. Zamiast siedzieć w szkolnych ławkach, młodzież dostanie szansę sprawdzenia się w zagranicznym środowisku pracy. Co dokładnie będą tam robić?
-
Poznają w praktyce nowoczesne programy informatyczne i technologie.
-
Nauczą się obsługi specjalistycznego sprzętu, którego używają europejskie firmy.
-
Przejdą warsztaty językowe, żeby swobodnie dogadać się z zagranicznymi pracodawcami.
-
Zdobędą twarde umiejętności z zakresu handlu i zarządzania.
Cały projekt ma wyrównać szanse młodzieży z mniejszych miejscowości i ułatwić jej płynne wejście na rynek pracy.
Kto pakuje walizki?
Na greckie praktyki zakwalifikowali się uczniowie z sześciu kierunków. Zawodowe szlify zdobędą przyszli technicy:
-
informatycy
-
grafiki i poligrafii cyfrowej
-
mechatronicy
-
handlowcy
-
pojazdów samochodowych
-
urządzeń i systemów energetyki odnawialnej
Praktyki potrwają od 22 marca do 4 kwietnia. Wyjazd w całości finansuje unijny program Erasmus+ (akcja KA1 Kształcenie i szkolenia zawodowe).





Komentarze obsługiwane przez CComment