ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

"Halka" na finał III Festiwalu Mazovia Romantica

22 sierpnia Ciechanów stał się stolicą muzyki operowej. W niezwykłej atmosferze letniego, nieco deszczowego wieczoru, odbył się finał III Festiwalu Mazovia Romantica, który zgromadził bardzo liczną publiczność. Festiwal zamykała monumentalna inscenizacja „Halki” Stanisława Moniuszki – jednego z najważniejszych dzieł polskiej opery narodowej.

Na scenie, specjalnie wybudowanej w obszernej hali sportowej MOSiR, wystąpiło ponad 130 artystów Opery Śląskiej: soliści, chór, balet oraz orkiestra, którzy stworzyli widowisko zachwycające rozmachem, muzycznym kunsztem i niezwykłą energią. Publiczność mogła podziwiać zarówno piękno muzyki Moniuszki, jak i pełną emocji historię miłości, zdrady i społecznych podziałów. W rolę Halki wcieliła się Anna Wiśniewska-Schoppa, której przejmująca interpretacja spotkała się z gorącym przyjęciem publiczności. U jej boku wystąpili Łukasz Załęski jako Jontek, Stanislav Kuflyuk jako Janusz, Marta Huptas jako Zofia oraz Zbigniew Wunsch w roli Stolnika. Orkiestrę poprowadził dyrygent Piotr Mazurek, natomiast za reżyserię i choreografię odpowiadał Emil Wesołowski.

Wieczór był prawdziwym świętem kultury. Owacje na stojąco, długie brawa i entuzjastyczne reakcje widzów potwierdziły, że opera wciąż potrafi poruszać i jednoczyć ludzi niezależnie od wieku. Dla wielu uczestników było to prawdopodobnie pierwsze spotkanie z „Halką” i z pewnością pozostanie ono w pamięci. Za artystyczny i programowy kształt III Festiwalu Mazovia Romantica odpowiadali Joanna Nawrot-Maciejowska oraz Piotr Maciejowski, którzy po raz kolejny udowodnili, że wydarzenie to zajmuje ważne miejsce na kulturalnej mapie Mazowsza. Realizowały go dwie instytucje Samorządu woj. Mazowieckiego: Muzeum Romantyzmu w Opinogórze i Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie. W ramach festiwalu odbyło się jedenaście różnych w Opinogórze, Ciechanowie, Krasnem i Gołotczyźnie. Patronat honorowy nad festiwalem sprawował Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik. Tegoroczny Festiwal Mazovia Romantica pokazał, że ambitna kultura może przyciągać tłumy i budzić autentyczne emocje.

Zaczynaliśmy od dwóch, trzech koncertów – mówiła Joanna Nawrot-Maciejowska. – W tej chwili mamy kilkanaście wydarzeń. Nasz festiwal rozkwitł, ale to przede wszystkim dzięki naszym wspaniałym widzom, którzy docenili jego profil. [...] Gdyby nie publiczność, to tego festiwalu by nie było. Bardzo to doceniamy, dlatego stawiamy coraz wyżej poprzeczkę. Stąd mamy właśnie m.in. spektakl operowy, IX Symfonię Beethovena, koncert muzyki hiszpańskiej i recitale kameralne. Poprzeczka idzie w górę, a my się zastanawiamy, co dalej, mamy głowę pełną pomysłów. Bardzo się cieszę, że to tak ewoluuje, bo jest to dowodem na to, że warto to robić, że ta muzyka nie umiera, że żyje. Coraz więcej młodych ludzi przychodzi na te koncerty. Nawet w małych miejscowościach: Sońsku, Glinojecku czy Krasnem koncerty cieszyły się maksymalną frekwencją. Tam przestrzenie również pękały w szwach i naprawdę byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni. To jest bardzo budujące, że nawet tam ludziom chce się przyjść, chcą zobaczyć, chcą posłuchać, jest to dla nich pewną odskocznią, stąd staramy się, aby nasz festiwal był nie tylko w miastach, ale właśnie w małych wioskach. Mam nadzieję, że będziemy mogli podczas festiwalu także dzieci i młodzież edukować kulturalnie i powoli tak to się dzieje. Taka jest nasza misja.

Krzysztof Bieńkowski

foto: Ewa Stangrodzka – Kozłowska

Komentarze obsługiwane przez CComment