ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Kołecki podwójnym mistrzem. Fenomenalne duszenie i eksplozja emocji w Ciechanowie

Fot. RM

Gala Babilon MMA w Ciechanowie okazała się prawdziwym świętem sportów walki. Hala wypełniona po brzegi, głośny doping i elektryzujące nazwisko w walce wieczoru – to wszystko stworzyło atmosferę, jakiej kibice długo nie zapomną. W centrum wydarzeń Ciechanowianin Szymon Kołecki, który stanął do pojedynku o mistrzowskie pasy organizacji.

Od pierwszych sekund było jasne, że nikt nie zamierza kalkulować. Obaj zawodnicy ruszyli do ofensywy, wymieniając mocne ciosy. Kołecki trafił jako pierwszy, ale Stuart Austin błyskawicznie odpowiedział potężnym uderzeniem z kolana, po którym Polak na moment stracił równowagę. Chwilę później walka przeniosła się do klinczu, gdzie tempo nieco spadło, ale napięcie ani na moment nie opadło.

Choć pojedynek zakontraktowano na pełne pięć rund, już od początku było czuć, że rozstrzygnięcie może nadejść znacznie szybciej. Druga odsłona przyniosła eksplozję emocji. Austin spróbował narzucić swoje warunki, rozpoczynając akcję od ciosu i dążąc do sprowadzenia walki do parteru. To był jednak moment, na który Kołecki tylko czekał.

Dwukrotny mistrz olimpijski w podnoszeniu ciężarów błyskawicznie wykorzystał sytuację, zachodząc rywala za plecy. Chwilę później było już po wszystkim – skuteczne duszenie zakończyło walkę, a hala eksplodowała z radości. Przez cały pojedynek niosło się głośne „Szymon, Szymon!”, które tylko dodawało skrzydeł.

Szymon Kołecki nie tylko obronił swoją pozycję, ale również zapisał się na kartach gali w wielkim stylu. Mistrz kategorii półciężkiej sięgnął po kolejny tytuł, dokładając do swojej kolekcji pas wagi ciężkiej i potwierdzając, że wciąż należy do ścisłej czołówki sportów walki w Polsce.

O ubiegłorocznej gali Babilon MMA w Ciechanowie pisaliśmy tutaj.

Komentarze obsługiwane przez CComment