Po miesiącach problemów kadrowych Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Pawłowie ma wreszcie nową szefową. Nieoficjalnie wiadomo, że dziś zebrała się komisja konkursowa, która jednogłośnie zdecydowała, że stery w placówce przejmie pułtuszczanka – Marta Kurowska. Nowa kierowniczka rozpocznie swój okres próbny już w sierpniu, co potwierdziła w rozmowie z naszą redakcją.
Ostatnie półrocze w placówce w Pawłowie było niezwykle burzliwe. Przypomnijmy, że na początku lutego, po głośnym w mediach proteście, ówczesna kierowniczka złożyła rezygnację, argumentując to falą hejtu i bezpodstawnymi oskarżeniami. Od tamtej pory poszukiwanie odpowiedniego lidera przypominało drogę przez mękę. Z końcem lutego wyłoniono nową kierownik, jednak zrezygnowała ona z pełnienia funkcji już pierwszego dnia po odbyciu okresu próbnego.
Zarządzające schroniskiem Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Ciechanowie (należące do Gminy Miejskiej Ciechanów) było zmuszone rozpisać kolejny konkurs. Z początkiem maja komisja uznała, że żaden ze startujących kandydatów nie daje rękojmi należytego wykonywania obowiązków. Wydawało się, że impas będzie trwał, ponieważ w kolejnym naborze przez długi czas nikt się nie zgłaszał. Sytuacja zmieniła się rzutem na taśmę – ostatniego dnia czyli 3 czerwca wpłynęła jedna aplikacja. Jak się dziś okazało: zwycięska.
Jednogłośna decyzja komisji
Choć PUK Ciechanów z oficjalnym komunikatem musi czekać na dopełnienie wszelkich procedur związanych z dokumentacją, nieoficjalnie wiadomo już, że decyzja nie budziła żadnych wątpliwości. Komisja konkursowa, w skład której weszły m.in. osoby zarządzające spółką oraz dwoje aktywnie działających w schronisku wolontariuszy, była jednomyślna.
Zapytaliśmy nowo wybraną kierowniczkę o komentarz na gorąco po decyzji komisji oraz jak widzi przyszłość schroniska w Pawłowie.
Profesjonalizm i świadome adopcje
Nowa szefowa placówki ma bardzo precyzyjnie nakreślony plan działania, którym dzieli się z naszą redakcją, kładąc szczególny nacisk na współpracę i edukację.
- Moim priorytetem jest dobrostan zwierząt oraz dalsze budowanie schroniska otwartego na współpracę z wolontariuszami, organizacjami społecznymi i lokalną społecznością" – zaznacza Marta Kurowska. Zwraca też uwagę na racjonalne podejście do trudnego problemu bezdomności zwierząt: "Zawsze powtarzam, że celem nie powinno być samo hasło „puste schronisko”, ponieważ realia są takie, że wciąż trafia do nas wiele bezdomnych i porzuconych zwierząt. Naszym zadaniem jest stworzenie im jak najlepszych warunków do życia, zapewnienie właściwej opieki oraz przygotowanie ich do odpowiedzialnej adopcji.
Aby te cele zrealizować, nowa kierowniczka chce skupić się na najtrudniejszych przypadkach, które często latami czekają na nowy dom. - Chcę szczególny nacisk położyć na socjalizację zwierząt trudnych, pracę z psami lękowymi i wycofanymi oraz zwiększanie ich szans na znalezienie domu – deklaruje, zaraz jednak dodając, jak istotny jest sam proces przekazania zwierzęcia: - Bardzo ważna jest dla mnie również współpraca z osobami adoptującymi – tak, aby adopcje były świadome, przemyślane i trwałe.
- Schronisko powinno także pełnić rolę edukacyjną, promując odpowiedzialną opiekę nad zwierzętami. Wierzę, że dzięki zaangażowaniu pracowników, kadry weterynaryjnej i wolontariuszy możemy wspólnie stworzyć miejsce bezpieczne, profesjonalne i przyjazne zarówno zwierzętom, jak i ludziom – podsumowuje swoje plany nowa kierowniczka.
Kim jest nowa szefowa schroniska w Pawłowie?
Marta Kurowska to osoba, która o prawach zwierząt i realiach panujących w regionie wie niemal wszystko. Pułtuszczanka posiada solidne zaplecze teoretyczne: wykształcenie wyższe magisterskie oraz podyplomowe, wzbogacone ukończonymi, specjalistycznymi kursami z zakresu pracy behawiorysty i zoopsychologa.
Jej wiedza poparta jest latami praktyki. Od lat prężnie działa w fundacjach zajmujących się ochroną praw zwierząt. Od 2022 roku jest aktywnie związana z Fundacją PsoTy i Koty. Dała się poznać w regionie dzięki licznym akcjom walczącym z bezdomnością psów m.in. wielokrotnie wspierała działania pułtuskiej przechowalni dla zwierząt. Pełni funkcję inspektora ds. ochrony zwierząt oraz jest członkiem Gminnej Komisji ds. Zwierząt w Pułtusku. Na przestrzeni lat nie bała się odważnych decyzji i działań popartych licznymi, skutecznymi interwencjami w terenie w sprawach ratowania zwierzęcego dobrostanu.
Co dla placówki w Pawłowie najważniejsze, nowa szefowa doskonale zna specyfikę tego konkretnego miejsca. Sytuację i największe bolączki tutejszego schroniska poznała od podszewki jako mocno zaangażowana w socjalizację psów i poprawę ich warunków bytowych wolontariuszka. Na co dzień aktywnie udziela się również w grupie PsiaMać Wolontariat Pułtusk. Teraz swoje wieloletnie doświadczenie przeniesie do biura kierownika w Pawłowie. Pierwsze weryfikacje jej planów już w sierpniu.





Komentarze obsługiwane przez CComment