Leżąca w pobliżu Ciechanowa niewielka, bo licząca około 100 mieszkańców, wieś Ujazdowo, poświadczona jest w źródłach w 1403 roku. Jak pisał Edward Lewandowski, pochodzenie nazwy może oznaczać obszar ziemi, którego granicę ustalono przez objazd. Z tych dóbr macierzystych wyodrębniony został Ujazdówek, miejscowość leżąca po drugiej stronie drogi krajowej nr 60.
Dziedzicem być
Od nazwy wsi urobione zostało nazwisko Ujazdowski. W 1740 r. wymieniony jest burgrabia i wiceregens ciechanowski Franciszek Ujazdowski, a w 1817 r. Franciszek, Ignacy i Stanisław. Ujazdowscy nabywali majątki również w innych regionach (jak. Miączyn k. Strzegowa, Nagórki), a także pełnili różne urzędy i godności – na początku XX wieku wzmiankowani są choćby Gustaw i Julian. Wśród dziedziców Ujazdowa E. Lewandowski wymienia jeszcze Bartłomieja Tańskiego (w 1756 r. „uiszczał 5 złp. dziesięciny na rzecz plebana w Ciechanowie”), dziedzica, który w 1810 r. „zalegał z opłatą 3 zł na lazaret i 5 florenów na rzecz plebana”, czy pochodzącego z Kownat Żędowych Bonifacego Tańskiego.
- Był on dwukrotnie żonaty, w 1856 r. poślubił pierwszą żonę, Magdalenę z Bagieńskich, siostrzenicę ciechanowskiego proboszcza. Druga, znacznie młodsza, Emilia Stępniewska, pochodziła z Przewodowa i obdarzyła go córką Scholastyką. Grobowiec rodziny Tańskich zachował się do dziś na cmentarzu przy ul. Płońskiej – przekazał Lewandowski.
Mieszkańcy sprzed lat
Na początku XIX wieku wśród mieszkańców wzmiankowani są dzierżawca Kazimierz Osmański, owczarz Stefan Głogowski, włościanin August Wiliński, a w 1867 r. kowal Antoni Siemiatycki i wyrobnicy Jan Nowicki, Jan Burzyński, Kazimierz Fijewski i Józef Borzęcki. W połowie wieku wieś liczyła 7 dymów i 50 mieszkańców. Na wojnie z bolszewikami walczył w 1920 r. mieszkaniec Konstanty Laskowski.
Funkcjonowała tu również karczma, którą w 1840 r. trzymał w arendzie Zylman Borkowicz. Jak mówi sołtys wsi Piotr Olszewski, karczma mogła być zlokalizowana przy krajowej 60-tce. Gdzieś po drodze do Rykaczewa miał być również kościół. Jak jednak dodaje, są to tylko lokalne legendy, które trudno zweryfikować.
We dworze
- Na terenie wsi znajduje się piękny zabytkowy dwór z 1929 roku, który został odrestaurowany w latach 90. Jeszcze całkiem niedawno funkcjonowała w nim szkoła, a obecnie to własność prywatna – mówi nam sołtys.
W ocenie autora artykułu to miejsce, którego klimatyczna sceneria idealnie nadawałaby się na plan hollywódzkich produkcji.
- Dwór wzniesiony (…) w stylu polskim, w jego willowej wersji nawiązującej do tradycji palladiańskiego wiejskiego domu centralnego o równorzędnych elewacjach, w duchu słynnej willi Rotonda pod Vicenzą - pisał Piotr Libicki w książce „Dwory i pałace wiejskie na Mazowszu”.
Szkoła we dworze (w której nauczycielami byli m.in. Osik, Makarec) przetrwała aż do 1998 r. Po przejściu w ręce prywatne dwór został odrestaurowany wraz z parkiem wokół.

Parcelacja majątku
Ostatnim właścicielem Ujazdowa (dla którego wzniesiono dwór) był Stefan Komierowski (wymieniony także w 1916 r. z Kazimierzem Cyprysińskim z Pawłowa jako członek rady familijnej ustanowionej po śmierci Brunona Gutkowskiego, właściciela Śmiecina). Jego majątek, który liczył 146 ha gruntów ornych i 24 ha lasu, objęła w 1945 r. reforma rolna. Z protokołu komitetu folwarcznego wynika, że wojsko sowieckie zabrało m.in. żyto, groch, słomę, 3 konie, 20 krów, owce, bryczki, sanki i wóz, a komitet przejął m.in. młocarnię, sieczkarnię, motor elektryczny, dryl, siewnik do popiołu, wialnię, młynek, wiązałkę, kosiarkę, brony, kultywator, pługi, beczkowóz, karetę, wały, wóz, elewator, grabarkę, czy krajzegę.
Z dziada pradziada
Pierwszym powojennym sołtysem został Szczepan Gęsicki (co ciekawe, wuj obecnego sołtysa Piotra Olszewskiego). Wśród mieszkańców w tamtym czasie widnieje kowal Julian Szymański, kołodziej Antoni Kolankiewicz, szewc Wacław Szpojankowski.
Jaki jest dziś charakter wsi?
- Mieszkańcy Ujazdowa to w większości tutejsi „z dziada pradziada” – mówi Piotr Olszewski. – Od kilku lat można jednak zauważyć tendencję do osiedlania się osób z zewnątrz. Struktura demograficzna poza tym nie różni się zbytnio od okolicznych miejscowości. Rolnictwo nie jest już dominującym zajęciem, jak to bywało dawniej. Obecnie większość ludzi pracuje na etacie lub prowadzi działalność gospodarczą. Liczba mieszkańców jest raczej stała. Co prawda widać problem starzenia się naszej społeczności, ale to problem ogólnopolski.
Dobre miejsce
Z miejscowością kojarzyć się dziś może znany zakład drobiarski, co skutkuje „uciążliwością zapachową” dla mieszkańców, jak jednak mówi sołtys, przeważają pozytywne strony tego miejsca.
- Jest to miejsce z jednej strony zaciszne i spokojne, a jednocześnie zlokalizowane w pobliżu miasta (…) - mówi. - Mamy dwa centralne miejsca spotkań i integracji mieszkańców, czyli wiejski staw i altana przy świetlicy. W sąsiedztwie wsi znajduje się również las, który służyć może aktywnemu odpoczynkowi. Okolica jest malownicza. Mocną stroną naszej wsi są także mieszkańcy. Staramy się żyć tu w zgodzie i w harmonii.
Ostatnio na wsi coraz więcej się dzieje. Obok wiejskiego stawu powstała infrastruktura w postaci placu zabaw oraz… plaży, gdzie odbywają się imprezy integracyjne. Tradycyjnym już elementem są zawody wędkarskie o puchar wójta - za nami już dwie edycje.



![Wspólna zabawa i szczytny cel. Rodzinny piknik przy Kanałach za nami [zdjęcia]](/images/powiaty/ciechanow/wydarzenia/piknik%20kanaly.jpeg#joomlaImage://local-images/powiaty/ciechanow/wydarzenia/piknik kanaly.jpeg?width=800&height=600)
![Dzień Mieszkańca Miasta i Gminy Sochocin [ZDJĘCIA]](/images/powiaty/plonsk/wydarzenia/dzien%20socho%20ilu%2010.jpg#joomlaImage://local-images/powiaty/plonsk/wydarzenia/dzien socho ilu 10.jpg?width=900&height=600)
Komentarze obsługiwane przez CComment