Brawurowa jazda nietrzeźwego kierowcy, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, zakończyła się na słupkach ochronnych i tujach.
Sytuacja miała miejsce w sobotę 19 września po godzinie 17. Policjanci z posterunku w Krasnosielcu patrolując miejscowości Gąsewo i Nowy Szczeglin zauważyli jadącą z naprzeciwka Toyotę, która nie posiadała przedniej tablicy rejestracyjnej. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
- Mężczyzna nie zamierzał jednak zatrzymać się do kontroli i podjął próbę ucieczki. Po chwili, na ulicy Reymonta w Gąsewie-Poduchownym, kierujący stracił panowanie nad Toyotą. Samochód uderzył w słupki ochronne znajdujące się przy przejściu dla pieszych, a następnie wjechał w rosnące tuje. Za kierownicą siedział 38-letni mężczyzna. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w jego organizmie – informuje kom. Monika Winnik.
Nie podróżował sam - w samochodzie znajdowały się trzy osoby, które także były w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna został zatrzymany. Odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami.





Komentarze obsługiwane przez CComment