We wtorek wieczorem, 22 września, w Mławie została zatrzymana 47-letnia Katarzyna G., matka Bartosza G., oskarżonego o zabójstwo 16-letniej Mai. Policjanci wcześniej przeszukali jeden z domów na terenie miasta. Zabezpieczyli m.in. telefony, inne nośniki danych oraz dokumenty.
Jak poinformowała mazowiecka policja, przeszukanie zostało przeprowadzone na polecenie Prokuratury Okręgowej w Płocku. Funkcjonariusze zatrzymali na miejscu 47-letnią kobietę, która została następnie osadzona w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski przekazał jednak, że samo przeszukanie związane było z nowym śledztwem dotyczącym podżegania do zabójstwa. Jednocześnie zaznaczył, że zatrzymanie kobiety nie było związane z tym przeszukaniem ani nie zostało przeprowadzone na polecenie prokuratury. Jak określił, była to „okoliczność poboczna”.
Na tym etapie nie jest więc jasne, w jakim charakterze Katarzyna G. została zatrzymana ani czy przedstawiono jej zarzuty. Prokuratura nie ujawniła również szczegółów dotyczących samego zatrzymania.
Przeszukanie w Mławie odbyło się w czasie, gdy pojawiły się nowe informacje dotyczące możliwego planowania zabójstwa osób związanych ze sprawą Mai. Według informacji ujawnionych w ostatnich dniach Katarzyna G. miała być wskazywana w związku z próbą zlecenia zabójstwa m.in. ojca zamordowanej nastolatki. Są to jednak informacje dotyczące prowadzonego postępowania, a ich szczegóły nie zostały oficjalnie potwierdzone przez prokuraturę.
Wcześniej były groźby wobec ojca Mai
Zatrzymanie Katarzyny G. nastąpiło zaledwie dzień po ujawnieniu informacji o umorzeniu przez Prokuraturę Rejonową w Mławie postępowania dotyczącego podejrzenia kierowania przez nią gróźb wobec Jarosława Kowalskiego, ojca zamordowanej Mai. W sprawie chodziło również o zarzuty dotyczące uporczywego nękania. Decyzja o umorzeniu nie jest prawomocna.
Wcześniej ujawniono nagranie rozmowy, w której kobieta identyfikowana jako Katarzyna G. miała wypowiadać groźby pod adresem ojca Mai oraz jego pełnomocnika, Wojciecha Kasprzyka. Prokuratura, umarzając postępowanie, wskazywała m.in. na brak podstaw do uznania, że groźby były bezpośrednio kierowane do pokrzywdzonych.
To nie pierwszy konflikt Katarzyny G. z rodziną zamordowanej dziewczynki. W styczniu br. sąd w sprawie cywilnej uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych rodziny Mai, zniesławienia i nękania. Katarzynę G. zobowiązano m.in. do zapłaty 150 tys. zł zadośćuczynienia ojcu Mai oraz do przeprosin i zaprzestania publikowania określonych treści dotyczących zmarłej i jej rodziny. Wyrok dotyczył postępowania cywilnego, a nie odpowiedzialności karnej.
Sprawa wtorkowego zatrzymania Katarzyny G. jest obecnie przedmiotem dalszych czynności służb i prokuratury.
Na polecenie Prokuratury Okręgowej w Płocku mazowieccy policjanci przeszukali jeden z domów w Mławie. Zabezpieczyli tam https://t.co/KI4xBGhkZK. nośniki danych, w tym telefony a także dokumenty. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali 47-letnią kobietę, która została osadzona w… pic.twitter.com/2AKooMrrdq
— Policja Mazowsze (@PolicjaMazowsze) September 22, 2026






Komentarze obsługiwane przez CComment