Czwarte podejście, cztery parafie i finał na Wólce. W święto Trzech Króli Mława znów zagra kolorem. Start w samo południe, a na mecie – tradycyjna grochówka.
Scenariusz na 6 stycznia jest prosty. Wszystko zaczyna się o godz. 12:00 mszami w czterech mławskich kościołach. Zaraz po nich formują się kolumny, które ruszają w stronę centrum.
Kluczowy moment to godz. 13:00. Wtedy cztery strumienie spotykają się na rondzie przy ul. Lelewela. Tam powstanie jeden wielki Orszak Trzech Króli, który ruszy do kościoła na Osiedlu Książąt Mazowieckich.
Jaka parafia, taki kolor Organizatorzy stawiają na barwny pochód. Każda parafia ma przydzieloną barwę (uczestnicy dostaną darmowe korony, śpiewniki i chorągiewki):
-
Św. Stanisław BP: kolor czerwony,
-
Matka Boża Królowa Polski: kolor niebieski,
-
Św. Jan Kanty: kolor żółty,
-
Święta Rodzina: kolor zielony.
W rolach głównych: monarchowie, dworzanie, anioły i pastuszkowie. Organizację spina Andrzej Lampkowski ze Stowarzyszenia „Pontyfikat Papieża Jana Pawła II” przy wsparciu mławskich parafii i Stajni „Tarpan” z Korbońca.
Finał to nie tylko wspólne kolędowanie, ale i coś na rozgrzewkę – dla wszystkich przewidziano darmową grochówkę.
Patronat nad imprezą trzymają: biskup płocki Szymon Stułkowski, starosta Witold Okumski i burmistrz Piotr Jankowski.






Komentarze obsługiwane przez CComment