ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Odzyskano skasowane nagrania z monitoringu. Mogą pokazywać przebieg zabójstwa Mai z Mławy

Nowe informacje w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy. Jak ustaliła stacja TVN, biegłym udało się odzyskać skasowane nagrania z kamer monitoringu zainstalowanych przy warsztacie należącym do rodziny Bartosza G. Według materiału na odzyskanym zapisie utrwalono przebieg zbrodni.

Maja spotkała się z Bartoszem G. w warsztacie należącym do jego rodziny. Dziewczyna zaginęła pod koniec kwietnia 2025 roku, a jej ciało odnaleziono po ponad tygodniu poszukiwań. Bartosz G. został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu kara do 30 lat pozbawienia wolności.

Jak wynika z ustaleń „Uwagi!” TVN, po zabezpieczeniu monitoringu śledczy odkryli, że część nagrań została skasowana. Biegli zdołali jednak odzyskać dane z dysku. Na jednym z nagrań, jak relacjonują dziennikarze programu, widać Bartosza G. ciągnącego Maję za włosy po podwórku. Według opisu nagrania dziewczyna miała związane ręce, a następnie mężczyzna miał ją zaatakować kijem, a później łopatą.

Prokuratura nie ujawnia, kto skasował nagrania. Wiadomo natomiast, że mimo usunięcia plików biegłym udało się je odzyskać. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski potwierdził, że śledczy nie poznali motywu zbrodni, ponieważ oskarżony skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. 

- Jedyne, co przekazał w krótkim oświadczeniu, to że jest mu przykro, że taka sytuacja miała miejsce - powiedział.

Według prokuratury czyn miał zostać popełniony przez Bartosza G. samodzielnie. Śledztwo nie ujawniło dotąd, by w samym zabójstwie uczestniczyła inna osoba. Bartosz G. przebywa w areszcie. W czerwcu biegli psychiatrzy i psychologowie uznali, że w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu był poczytalny i mógł rozpoznać znaczenie swojego postępowania.

Komentarze obsługiwane przez CComment