Mławscy policjanci odnaleźli mężczyznę, z którym od wielu godzin nie było kontaktu. Kluczowe okazały się doświadczenie oraz doskonała znajomość rejonu służbowego przez dzielnicowych.
W niedzielę (15 lutego) do dyżurnego mławskiej komendy wpłynęło zgłoszenie od zaniepokojonej matki, która poinformowała, że jej syn dzień wcześniej opuścił miejsce pobytu na terenie Mławy i nie wrócił, a kontakt z nim się urwał.
- W czasie, gdy kobieta składała zawiadomienie, policjanci już rozpoczęli działania poszukiwawcze. Do akcji włączyli się mławscy dzielnicowi: asp. sztab. Paweł Granoszewski oraz asp. sztab. Damian Wyroda. Dzięki ich doświadczeniu i bardzo dobrej znajomości okolicy, po kilku minutach odnaleźli oni mężczyznę na polach, na obrzeżach miasta — jeszcze zanim matka zakończyła formalności związane ze zgłoszeniem. Panowały niskie temperatury, dlatego funkcjonariusze natychmiast zadbali o zapewnienie mężczyźnie ciepła i bezpieczeństwa. Był cały i zdrowy, choć wyraźnie zmęczony i wychłodzony – informuje mł. asp. Aleksandra Bardońska z mławskiej komendy.
Policjanci podkreślają, że w sytuacjach, gdy temperatura spada poniżej zera, czas reakcji oraz szybkie przekazywanie informacji mają kluczowe znaczenie.
- Ta interwencja po raz kolejny pokazała, jak ważna jest rola dzielnicowych w lokalnej społeczności i jak duże znaczenie ma ich znajomość terenu oraz zaangażowanie – dodaje rzecznik KPP w Mławie.






Komentarze obsługiwane przez CComment