ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Dwa i pół promila. Mówiła, że wypiła lampkę wina z koleżanką...

Dzięki reakcji pracownika jednego z płońskich supermarketów zatrzymana została nietrzeźwa kierująca. 57-latka wsiadła za kierownicę Citroena, mając ponad 2,5 promila. Policjantom tłumaczyła, że wypiła lampkę wina z koleżanką…

W środę, 4 lutego, po godzinie 15, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku otrzymał zgłoszenie dotyczące ujęcia nietrzeźwej kierującej na parkingu jednego z supermarketów na terenie miasta.

Z relacji świadków wynikało, że kobieta przyjechała na parking samochodem osobowym marki Citroen, zaparkowała pojazd, a następnie udała się do sklepu na zakupy. Już w trakcie przebywania w placówce jej zachowanie wzbudziło niepokój pracowników. Jedna z pracownic zauważyła, że kobieta zatacza się, traci równowagę i ma wyraźne trudności z poruszaniem. Pracownica poinformowała o swoich spostrzeżeniach ochroniarza sklepu. Mężczyzna również zwrócił uwagę na zachowanie klientki i potwierdził, że może ona znajdować się pod wpływem alkoholu. Gdy kobieta zakończyła zakupy i opuściła sklep, ochroniarz nie spuszczał jej z oczu.

- Chwilę później zauważył, że wsiadła do zaparkowanego Citroena, uruchomiła silnik i zaczęła cofać, próbując odjechać z parkingu. Widząc realne zagrożenie, mężczyzna natychmiast wybiegł ze sklepu, podszedł do pojazdu i uniemożliwił jej dalszą jazdę. Następnie wezwał na miejsce policję. Skierowani na interwencję funkcjonariusze ustalili, że kierującą była 57-letnia mieszkanka Płońska. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało w jej organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Kobieta tłumaczyła, że wcześniej wypiła z koleżanką „tylko lampkę wina”. Została zatrzymana, a od niej pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych – informuje rzeczniczka płońskiej policji, nadkom. Kinga Drężek – Zmysłowska.

57-latka usłyszała zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, a policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, co najmniej kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty wysokiego świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Komentarze obsługiwane przez CComment