ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Nie skończyło się na mandacie. Następnego dnia sąd ogłosił wyrok

Przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym zakończyło się dla 40-letniego kierowcy znacznie poważniejszymi konsekwencjami niż mandat. Podczas kontroli drogowej policjanci ustalili, że mężczyzna w ogóle nie powinien prowadzić pojazdu, ponieważ obowiązywał go sądowy zakaz. Sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym i wyrok zapadł już następnego dnia.

We wtorek, 3 marca, w miejscowości Idzikowice (gm. Sochocin) policjanci z płońskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującego dostawczym Fordem. Powodem kontroli było przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym.

Za popełnione wykroczenie 40-letni mieszkaniec Płońska został ukarany mandatem oraz punktami karnymi. Podczas sprawdzania jego danych w policyjnych systemach okazało się jednak, że mężczyzna posiada czynny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Płońsku.

W związku z niestosowaniem się do orzeczonego przez sąd środka karnego 40-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Jego sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym.

Sąd uznał mężczyznę za winnego i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 3600 zł, a także orzekł zakaz prowadzenia pojazdów na kolejne 2 lata. Dodatkowo zobowiązał go do zapłaty świadczenia pieniężnego w wysokości 5000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także pokrycia kosztów sądowych.

Policjanci przypominają, że niestosowanie się do orzeczonych przez sąd środków karnych, w tym zakazu prowadzenia pojazdów, jest przestępstwem. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

- Warto dodać, że 40-latek wcześniej miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami z powodu przekroczenia dopuszczalnej liczby punktów karnych. Mimo to prowadził samochód na drodze publicznej, został zatrzymany do kontroli, a następnie został skazany wyrokiem sądu, który orzekł wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres jednego roku. Ponownie wsiadł za kierownicę mimo obowiązującego zakazu i został zatrzymany do kontroli w Idzikowicach - przekazuje rzeczniczka płońskiej policji, nadkom. Kinga Drężek - Zmysłowska. 

P

Komentarze obsługiwane przez CComment