Ewa Lewandowska, pielęgniarka anestezjologiczna i intensywnej opieki zdrowotnej płońskiego szpitala, wróciła z kolejnej misji medycznej. O swoich doświadczeniach opowiadała podczas konferencji prasowej w płońskim ratuszu.
Płońska pielęgniarka wzięła udział w misjach medycznych na Madagaskarze i w Etiopii – najbiedniejszych regionach świata. Pracując w zespole medycznym, uczestniczyła w kilkudziesięciu zabiegach chirurgicznych i neurochirurgicznych. W ubiegłym roku zwyciężyła w V edycji konkursu samorządowego „Medyczne Wydarzenie Roku” – Eskulapy Mazowsza. Przypomnijmy, że została też doceniona przez płoński samorząd statuetką Płońskiej Wieży.
Na początku marca Ewa Lewandowska wróciła z kolejnej misji medycznej – pracowała w stolicy Etiopii, w gronie zespołu medycznego Helping Hand, ratującego zdrowie i życie Etiopczyków.
O swoich doświadczeniach opowiedziała podczas poniedziałkowej konferencji prasowej (30 marca), w której uczestniczył również burmistrz Płońska, Andrzej Pietrasik.
Ewa Lewandowska mówiła, iż dzięki wyróżnieniu Płońską Wieżą, o jej zaangażowaniu w pomoc potrzebującym dowiedziało się wiele osób i instytucji, które okazały swoje wsparcie.
W przypadku ostatniej misji w Etiopii, transport na lotnisko i z powrotem wraz ze sprzętem medycznym zapewnił jej Urząd Miejski w Płońsku, za co podczas poniedziałkowego spotkania dziękowała burmistrzowi.
- Płońska Wieża trafiła w dobre ręce. I ma swoją rangę. Pani przykład pokazuje, że są dobrzy ludzie. Zawsze będę wspierał pani działalność – odpowiadał na podziękowanie burmistrz Andrzej Pietrasik.
Wyjazdy na misje medyczne i zakup niezbędnego sprzętu Ewa Lewandowska finansuje z własnych środków, a wygraną w konkursie „Medyczne Wydarzenie Roku” – Eskulapy Mazowsza (25 tys. zł) przekazała na rozbudowę oddziału pediatrycznego szpitala na Madagaskarze.
Dodajmy, że uczestniczący w misji medycy, pracowali jako wolontariusze - bez wynagrodzenia, pokryli koszty podroży z własnych środków i w ramach własnego urlopu.
Ewa Lewandowska opowiadała o panującym w Etiopii głodzie i ciężkich warunkach w szpitalach, gdzie czasem operacje kończone są bez prądu – przy świetle z telefonów i czołówek.
- Pracujemy głównie w szpitalu wojskowym. Wśród pacjentów są ofiary trwającej wojny domowej. Oprócz tego nasi lekarze uczą miejscowych medyków wykonywania niektórych zabiegów, np. z wykorzystaniem laparoskopu – mówiła.
Oprócz Ewy Lewandowskiej, w ostatniej misji, uczestniczyli pracujący również w Płońsku dr Krzysztof Jagiełło oraz związany z Płońskiem, dr Marek Brzeziński.
Płońska pielęgniarka, w ramach Fundacji Adopcja Serca, adoptowała na odległość łącznie 5 dzieci z Madagaskaru i Etiopii, które dzięki przekazywanym przez nią środkom mogą się uczyć.
Burmistrz Płońska Andrzej Pietrasik mówił podczas konferencji, że będzie wspierał panią Ewę podczas kolejnych misji, a wiele wskazuje na to, że ta kolejna - na Madagaskar, odbędzie się już jesienią.






Komentarze obsługiwane przez CComment