Najpierw kolorowy spray pod osłoną nocy. Kilka dni później biała farba olejna i kolejne zniszczenia. Mieszkanka Płońska początkowo nie wiedziała, kto zamalował okna w wynajmowanym przez nią mieszkaniu. Sprawa nabrała tempa, gdy zamontowana kamera zarejestrowała osoby odpowiedzialne za uszkodzenia. Policjanci zatrzymali 38-letnią kobietę i jej 50-letniego partnera.
Pod koniec kwietnia do płońskiej komendy zgłosiła się mieszkanka miasta, która poinformowała o dwukrotnym uszkodzeniu okien w wynajmowanym przez nią mieszkaniu znajdującym się na parterze bloku. Wstępna wycena wykazała, że straty przekroczyły 8,5 tysiąca złotych.
Do pierwszego incydentu doszło w nocy z 16 na 17 kwietnia. Kobieta, która jeszcze nie spała, zauważyła za oknem poruszający się cień. Chwilę później wyczuła charakterystyczny zapach farby w sprayu. Obudziła partnera, a gdy spojrzeli przez okna, zobaczyli, że wszystkie sześć skrzydeł trzech okien zostało pomalowanych niebieską i czerwoną farbą.
Obawiając się, że farba zaschnie i zniszczy powierzchnię okien, jeszcze tej samej nocy zaczęli je czyścić. Ostatecznie udało się usunąć zabrudzenia, dlatego kobieta nie zdecydowała się wtedy na zgłoszenie sprawy policji. Chcąc jednak uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, zamontowała kamerę.
Rankiem, 27 kwietnia, partner kobiety zauważył, że okna ponownie zostały pomalowane, tym razem białą farbą olejną. Kamera zarejestrowała dwie osoby, które w nocy podeszły pod okna mieszkania i dokonały zniszczeń. Pokrzywdzona rozpoznała jedną z nich. O wszystkim poinformowała policjantów.
- Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania, przeanalizowali zgromadzony materiał i zatrzymali do sprawy 38-letnią mieszkankę Płońska oraz jej 50-letniego partnera. W czasie przeszukania mieszkania i działki rekreacyjnej należących do pary, w przyczepie kempingowej policjanci znaleźli torebki „strunówki” z białym proszkiem i suszem roślinnym - amfetaminą i marihuaną – informuje rzeczniczka płońskiej policji, nadkom. Kinga Drężek – Zmysłowska.
38-latka i jej 50-letni partner usłyszeli zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu uszkodzenia mienia poprzez pomalowanie okien farbą w sprayu i farbą olejną, czym spowodowali straty przekraczające 8,5 tysiąca złotych. Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta miała konflikt z pokrzywdzoną i w ten sposób chciała ją ukarać.
Mężczyzna usłyszał również zarzut posiadania narkotyków.
Za przestępstwo uszkodzenia mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Natomiast za posiadanie narkotyków, zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, grozi kara do 3 lat więzienia.

![Zwycięstwo MKS Ciechanów przy głośnym dopingu kibiców [zdjęcia]](/images/sport/mksbug2026%201.jpg#joomlaImage://local-images/sport/mksbug2026 1.jpg?width=836&height=600)



Komentarze obsługiwane przez CComment