Płońscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu. Jeden z nich miał w organizmie ponad promil alkoholu i przewoził dwoje pasażerów.
W piątek, 6 marca około godziny 17 w miejscowości Sobanice w gm. Naruszewo patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli kierującego Volkswagenem. Styl jazdy mężczyzny wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Kierowca nie utrzymywał prostego toru jazdy i poruszał się tzw. „wężykiem”.
Za kierownicą auta siedział 50-letni mieszkaniec gminy Naruszewo. Policjanci wyczuli od niego zapach alkoholu i przeprowadzili badanie alkomatem. Urządzenie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Funkcjonariusze elektronicznie zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Samochód został przekazany wskazanej przez niego osobie.
Do kolejnego zatrzymania doszło w poniedziałek, 9 marca około godziny 3 w nocy. Policjanci patrolujący ulice Płońska zwrócili uwagę na kierującego Seatem, który na widok radiowozu nagle zwolnił. Jego styl jazdy wskazywał, że może być nietrzeźwy.
- W pojeździe podróżowały trzy osoby. Kierującym okazał się 31-letni mieszkaniec Płońska. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie około 1 promila alkoholu. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód nie ma aktualnych badań technicznych. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny za pokwitowaniem, a pojazd przekazali wskazanej przez kierowcę osobie. Zarówno 50-latek, jak i 31-latek odpowiedzą za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, co najmniej kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i obowiązek wpłaty świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Młodszy z mężczyzn odpowie dodatkowo za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień - przekazuje rzeczniczka płońskiej policji, nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska






Komentarze obsługiwane przez CComment