ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Przelała blisko 20 tysięcy na bezpieczne konto. Ile jeszcze takich historii?!

Fot.archiwum

Ile jeszcze takich historii?! Nie dajmy się okradać i nie wierzmy we wszystko, co mówi nam obca osoba przez telefon. 59-letnia mieszkanka powiatu płońskiego padła ofiarą oszustów, którzy podszywali się pod pracowników banków, a także prokuraturę. Straciła blisko 20 tysięcy!

Do płońskich policjantów zgłosiła się 59-letnia mieszkanka powiatu płońskiego, która została oszukana podczas telefonicznych rozmów z osobami podającymi się za pracowników banków. Kobieta odebrała telefon od mężczyzny, który poinformował ją, że w banku został złożony wniosek o udzielenie kredytu na jej dane. Rozmówca dopytywał, czy to ona składała wniosek, instalowała ostatnio jakąś aplikację na telefonie lub upoważniła inną osobę do wykonania takiej czynności. Gdy kobieta zaprzeczyła, mężczyzna zakończył rozmowę.

- Po około 30 minutach zadzwonił ponownie. Tym razem przekonywał, że udało mu się ustalić, z jakiego telefonu został złożony wniosek i że doszło do próby oszustwa. Następnie zapytał kobietę, w jakich bankach posiada rachunki. Tłumaczył, że informacje te są mu potrzebne, aby powiadomić odpowiednie instytucje i zabezpieczyć jej środki. 59-latka podała nazwy banków, w których posiadała konta – informuje płońska policja.

Wkrótce z kobietą skontaktował się kolejny mężczyzna, który również przedstawił się jako pracownik banku. Poinformował 59-latkę, że w związku z zagrożeniem powinna zablokować swoje rachunki. Niedługo później zadzwoniła do niej kobieta podająca się za pracownicę jednego z banków. Aby uwiarygodnić swoją historię, przesłała na skrzynkę mailową 59-latki wiadomość zawierającą jej wizytówkę.

Fałszywa pracownica przekonywała kobietę, że sprawa powinna zostać zgłoszona policji, a bank sam zawiadomi odpowiednie służby. Następnie 59-latka otrzymała wiadomość e-mail, która miała pochodzić z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Z treści wynikało, że zostało wszczęte postępowanie karne. W wiadomości znajdowały się również instrukcje dotyczące zabezpieczenia pieniędzy.

Kolejny telefon od fałszywej pracownicy banku dotyczył już bezpośrednio pieniędzy. Kobieta usłyszała, że aby uchronić oszczędności przed utratą, powinna przelać je na tzw. „bezpieczne konto”. 59-latka wykonała polecenia rozmówczyni. Podczas wykonywania operacji na jej telefon przychodziły kody SMS, które kobieta przekazywała telefonicznie fałszywej pracownicy banku.

W czasie kolejnej rozmowy oszustka poinformowała mieszkankę powiatu płońskiego, że policja już namierzyła mężczyznę posiadającego duplikat karty 59-latki i dlatego nie ma już powodów do obaw.

Na tym oszuści nie poprzestali. Kobieta otrzymała SMS z prośbą o uzupełnienie danych do wniosku kredytowego. Tym razem nie zastosowała się do polecenia i nie wypełniła formularza.

59-latka zadzwoniła na oficjalną infolinię swojego banku i opowiedziała pracownicy o całej sytuacji. Pracownica banku poleciła jej natychmiast zablokować rachunki w bankach, w których posiada konta. Kobieta zastosowała się do zaleceń. Niestety, podczas kontaktu z drugim bankiem dowiedziała się, że znajdujące się tam środki zostały już wypłacone. Łącznie straciła 18 tysięcy złotych.

Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność podczas rozmów telefonicznych dotyczących naszych pieniędzy. Pracownik banku nigdy nie poleci przelania środków na „bezpieczne konto”. Nie będzie również prosił o podanie kodów SMS służących do autoryzacji operacji.

Jeżeli podczas rozmowy telefonicznej ktoś informuje nas o zagrożeniu pieniędzy, rzekomym kredycie, podejrzanych transakcjach lub konieczności ich zabezpieczenia, nie działajmy pod presją czasu. Należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii.

Pamiętajmy również, że oszuści mogą posługiwać się fałszywymi dokumentami, wiadomościami e-mail, wizytówkami czy numerami telefonów. Wszystko po to, aby wzbudzić zaufanie i przekonać rozmówcę, że ma kontakt z prawdziwym pracownikiem banku lub przedstawicielem instytucji.

Komentarze obsługiwane przez CComment