Poszukiwany do odbycia kary więzienia mężczyzna próbował uniknąć zatrzymania. Uciekł przez pole do domu, a potem stawiał opór. Wykonywanie czynności utrudniała siostra 40-latka. Usłyszała zarzuty.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 17 marca w jednej z miejscowości na terenie gminy Nowe Miasto. Po godzinie 6 rano funkcjonariusze pojechali na posesję, gdzie miał przebywać poszukiwany 40-latek.
W trakcie obserwacji domu zauważyli poszukiwanego mężczyznę idącego polem. Na widok policjantów 40-latek zaczął uciekać w kierunku swojego domu, wbiegł do domu i zamknął drzwi.
- Po chwili z budynku wyszła jego matka, informując, że syn uciekł przez tylne okno. Policjanci nie dali się jednak zmylić. Dokładnie przeszukali wszystkie pomieszczenia. 40-latek został odnaleziony w piwnicy, gdzie próbował się ukryć. Podczas zatrzymania nie wykonywał poleceń i stawiał opór. W związku z tym funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego i obezwładnili mężczyznę. W trakcie interwencji do policjantów podbiegła 37-letnia siostra zatrzymanego, która była agresywna, szarpała jednego z funkcjonariuszy za mundur i próbowała uniemożliwić założenie kajdanek – informuje rzecznik prasowy płońskiej policji, nadkom. Kinga Drężek – Zmysłowska.
40-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie nakazów doprowadzenia wydanych przez Sąd Rejonowy w Płońsku. Ma do odbycia karę 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa, w tym niestosowanie się do wyroku sądu oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej.
37-latka usłyszała dwa zarzuty- naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i użycia przemocy w celu zmuszenia policjanta do zaniechania czynności służbowych, za co grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.






Komentarze obsługiwane przez CComment