ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Upamiętnią amerykańskiego lotnika. Zginął, niosąc pomoc Powstańcom Warszawskim

For. zbiory organizatora

Gmina Joniec i parafia w Starej Wronie zapraszają na uroczystość upamiętniającą porucznika Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych Roberta Petersa, który niosąc pomoc Powstańcom Warszawskim, zginął właśnie na tym terenie.

18 września 1944 roku gmina Joniec stała się miejscem tragicznych wydarzeń – na polu w Starej Wronie rozbił się samolot porucznika Roberta Petersa, amerykańskiego pilota uczestniczącego w misji Frantic 7. Tego samego dnia zginął również drugi amerykański pilot, porucznik Joseph Vigny, którego samolot rozbił się w rejonie Nasielska.

18 września 1944 roku w kierunku Warszawy wyruszyło ponad 107 amerykańskich bombowców B-17, w eskorcie myśliwców. Misja Frantic 7 miała na celu dostarczenie zaopatrzenia walczącym powstańcom w stolicy. Wśród pilotów myśliwców P-51 Mustang byli właśnie Robert Peters i Joseph Vigny. Obydwaj zginęli.

Dwa lata temu Starą Wronę, gdzie podczas wojny zginął Robert Peters, odwiedziła jego córka.

Powyżej wspomniana uroczystość odbędzie się 15 listopada – rozpocznie ją msza święta, po której nastąpi odsłonięcie tablicy pamiątkowej ku czci porucznika Petersa i złożenie kwiatów na Grobie Nieznanego Żołnierza na cmentarzu parafialnym w Starej Wronie.

PS. Do historii obydwu pilotów, opisanej w książce niebawem powrócimy.

Komentarze obsługiwane przez CComment