ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Wpadł po piwo, a potem poszedł spać

Fot. KPP Płońsk

Zdobycz niewielka, ale konsekwencje mogą być poważne. 36-letni mieszkaniec Raciąża, który nocą włamał się do supermarketu i ukradł zgrzewkę piwa, został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Policjanci zastali go śpiącego w miejscu zamieszkania.

We wtorek, 28 lipca rano, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Raciążu, obsługujący teren miasta, odebrał telefon od pracownicy jednego z supermarketów. Kobieta poinformowała, że analiza monitoringu wykazała, iż w nocy doszło do włamania do sklepu.

Policjanci w rozmowie ze zgłaszającą ustalili, że około godz. 1 w nocy uruchomił się alarm informujący o otwarciu drzwi magazynowych. Kobieta wraz z mężem przyjechała wówczas do sklepu, gdzie wspólnie z pracownikiem ochrony sprawdziła obiekt. Nie zauważyli jednak niczego niepokojącego.

Dopiero rano, około godz. 9, podczas przeglądania zapisu monitoringu, zauważyła, że nocą nieznany mężczyzna siłowo otworzył drzwi magazynowe, wszedł do środka, zabrał z regału zgrzewkę zawierającą 24 puszki piwa, a następnie opuścił sklep tą samą drogą.

- Dzielnicowi obejrzeli nagranie i niemal od razu rozpoznali sprawcę. Okazał się nim dobrze znany im 36-letni mieszkaniec Raciąża. O ustaleniach poinformowali dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, a na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą do wykonania czynności procesowych – informuje rzecznik prasowy płońskiej policji, nadkom. Kinga Drężek – Zmysłowska.

Funkcjonariusze pojechali następnie do miejsca zamieszkania 36-latka. Mężczyzna spał w fotelu i znajdował się pod silnym działaniem alkoholu. Został zatrzymany, a następnie przewieziony do płońskiej komendy i osadzony w policyjnej celi. Badanie wykazało, że miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu 36-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem popełnionej w warunkach recydywy.

Komentarze obsługiwane przez CComment