Płońska prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie zabójstwa, do którego doszło latem 2024 roku w gminie Raciąż. Oskarżonym o zamordowanie 64-letniej kobiety jest jej syn.
W sierpniu 2024 roku na polu kukurydzy w Starym Komuninie (gm. Raciąż) znaleziono zwłoki 64-letniej kobiety. Tuż po zdarzeniu, na terenie sąsiedniego powiatu, zatrzymany został 38-letni mężczyzna, syn zamordowanej kobiety. Był pod wpływem alkoholu i to właśnie on usłyszał zarzut zabójstwa.
Według informacji płońskiej prokuratury złożył wyjaśnienia i nie przyznał się do winy, twierdził, że nie było go u matki. Decyzją sądu, na wniosek prokuratury, został tymczasowo aresztowany i nadal w areszcie przebywa.
Sekcja zwłok potwierdziła, że przyczyną śmierci 64-letniej kobiety były zadane przez sprawcę obrażenia. Kobieta doznała licznych obrażeń głowy, szyi, klatki piersiowej, rąk, które powstały od uderzeń tępym narzędziem. Stwierdzono również rany cięte powierzchowne i obrażenia, świadczące o tym, że usiłowała się bronić.
Z ustaleń śledczych wynika, że do zabójstwa doszło w domu, a ciało zostało porzucone kilkaset metrów od mieszkania, w polu kukurydzy, gdzie zwłoki znaleźli członkowie rodziny.
Jak informuje szefowa płońskiej prokuratury, Ewa Ambroziak, oskarżony mężczyzna został poddany obserwacji psychiatrycznej i nie stwierdzono, aby miał ograniczoną bądź wyłączoną poczytalność. Nie stwierdzono też choroby psychicznej.
W styczniu płońska prokuratura skierowała przeciwko mężczyźnie akt oskarżenia. Proces będzie się odbywał w Sądzie Okręgowym w Płocku.






Komentarze obsługiwane przez CComment