Minął ponad tydzień od zuchwałej kradzieży na plebanii w Krzynowłodze Wielkiej. Mimo zabezpieczonych śladów, sprawca, który w Sylwestra ukradł blisko 30 tysięcy złotych, wciąż pozostaje nieuchwytny.
Przypomnijmy: do włamania doszło 31 grudnia, gdy w kościele trwało nabożeństwo dziękczynne na zakończenie roku. Złodziej wykorzystał moment i wyniósł z plebanii blisko 30 tysięcy złotych.
Od zdarzenia minął długi noworoczny weekend. Przasnyska policja, która przyjęła zgłoszenie w Sylwestra o 16.00, prowadzi intensywne czynności, ale do wczoraj (poniedziałek, 5 stycznia) nie poinformowano o zatrzymaniu podejrzanego. Brak komunikatu o zatrzymaniu oznacza jedno – złodziej najprawdopodobniej nadal jest na wolności.
Mieszkańcy gminy Chorzele są zaniepokojeni, bo sprawca działał wyjątkowo bezczelnie – w biały dzień, tuż obok modlących się ludzi. Pojawiają się mylne informacje łączące tę sprawę z zatrzymaniami w sąsiednich powiatach (m.in. w Płocku) lub starymi sprawami sprzed roku. To fałszywe tropy.
Funkcjonariusze apelują: każdy, kto w sylwestrowe popołudnie widział w rejonie plebanii w Krzynowłodze Wielkiej podejrzane osoby lub samochody, proszony jest o kontakt z KPP w Przasnyszu.






Komentarze obsługiwane przez CComment