ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Pijana lekarka na dyżurze w Pułtusku. Przyjęła 23 pacjentów, mając 2,5 promila

Skandal w pułtuskiej przychodni Gajda-Med. Lekarka, zamiast ratować zdrowie pacjentów nocnej pomocy lekarskiej, przyjmowała ich w stanie głębokiego upojenia alkoholowego. Zanim interweniowała policja, zdążyła „zbadać” 23 osoby. Teraz sprawą zajmuje się prokuratura.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 15 marca. Dyżurny policji w Pułtusku otrzymał cynk, że w placówce przy ulicy Teofila Kwiatkowskiego lekarz może być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, nie mieli wątpliwości.

Rekordowy wynik na alkomacie

Badanie alkomatem u lekarki dało szokujący rezultat: 1,20 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co przekłada się na około 2,5 promila w organizmie. Kolejne pomiary tylko potwierdzały, że kobieta jest kompletnie pijana – wyniki oscylowały wokół 2 promili.

Pracę oddziału nocnej pomocy natychmiast wstrzymano do czasu znalezienia trzeźwego zastępstwa.

23 osoby w niebezpieczeństwie

Z ustaleń śledczych wynika, że zanim policja przerwała ten pijacki rajd, lekarka zdążyła przyjąć 23 pacjentów. Prokuratura Rejonowa w Pułtusku wszczęła śledztwo z art. 160 §2 Kodeksu karnego. Chodzi o narażenie ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę, na której spoczywa obowiązek opieki.

– W toku postępowania zwrócono się do Szpitala Gajda-Med o nadesłanie dokumentacji medycznej pacjentów przyjętych w dniu 15 marca przez lekarkę I. L. – informuje Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Co dalej?

Śledczy analizują teraz historię chorób i karty wizyt. Kluczowym etapem będą przesłuchania wszystkich 23 osób, które tego dnia miały nieszczęście trafić do gabinetu I. L. Za narażenie pacjentów na niebezpieczeństwo lekarce grozi kara więzienia.

Komentarze obsługiwane przez CComment