ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Pniewo: Pijany wjechał do rowu. Wiózł dwójkę małych dzieci

Nowy Rok, 4:00 rano, śliska nawierzchnia i 1,5 promila we krwi. Tak rozpoczął rok 34-latek, który w gminie Zatory wjechał volkswagenem do rowu. Na tylnej kanapie wiózł dzieci w wieku 7 i 10 lat. O krok od tragedii.

Do zdarzenia doszło 1 stycznia w miejscowości Pniewo (powiat pułtuski). Warunki na drodze były trudne – niska temperatura i zimowa aura wymagały pełnego skupienia, a nie jazdy "na podwójnym gazie".

Rodzinna jazda bez trzymanki

Kierowca, 34-letni obywatel Ukrainy, stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi. Kiedy na miejsce dotarli policjanci z Pułtuska, volkswagen był już w rowie. Kierowca stał obok. Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń: mężczyzna miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

To jednak nie koniec. Na miejscu pasażera siedziała jego 33-letnia partnerka. Ona również była nietrzeźwa – wydmuchała blisko promil. W takich warunkach para przewoziła dwójkę dzieci (7 i 10 lat).

Finał w sądzie

Tym razem skończyło się na strachu – nikomu nic się nie stało. Policjanci natychmiast zatrzymali prawo jazdy kierowcy, a auto trafiło na policyjny parking. Dzieci zostały przekazane pod opiekę trzeźwego członka rodziny.

Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny. Rodzice odpowiedzą nie tylko za jazdę po alkoholu, ale przede wszystkim za narażenie dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Komentarze obsługiwane przez CComment