Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę, 28 czerwca, w rejonie plaży nad Narwią w Kalinowie (gmina Obryte, powiat pułtuski). Mężczyzna wszedł do rzeki i zniknął pod wodą. Mimo szybkiej akcji ratunkowej oraz blisko 40-minutowej resuscytacji nie udało się go uratować.
Służby otrzymały zgłoszenie około godziny 12.15. Wynikało z niego, że mężczyzna wszedł do Narwi i nie wypłynął na powierzchnię. Natychmiast rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczo-ratowniczą.
Na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Pułtuska i Makowa Mazowieckiego, druhów z OSP Przeradowo, OSP Zambski Kościelne i OSP Stary Szelków, zespoły ratownictwa medycznego, policję oraz ratowników Pułtuskiego WOPR. W działaniach wykorzystywano łodzie ratownicze, a teren poszukiwań objął rejon 85. kilometra rzeki Narew, w okolicach Przeradowa.
Akcja prowadzona była na granicy dwóch powiatów. Prawobrzeżna część Narwi znajduje się w rejonie działania służb z powiatu pułtuskiego (gmina Obryte), natomiast lewobrzeżna należy do rejonu Komendy Powiatowej PSP w Makowie Mazowieckim.
Po niespełna godzinie poszukiwań ratownikom udało się odnaleźć mężczyznę pod wodą. Natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Walka o jego życie trwała około 40 minut. Niestety, pomimo wysiłku wszystkich służb, nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych.
Okoliczności i przyczyny tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.





Komentarze obsługiwane przez CComment