Z dzisiejszym dniem związany jest zwyczaj wykonywania palm wielkanocnych. Palma upamiętnia wjazd Jezusa do Jerozolimy, ponieważ witano go tam gałązkami palmowymi i oliwnymi. W naszej kulturze ludowej palma funkcjonowała jednak także jako symbol przejścia zimy we wiosnę i stanowiła rodzaj amuletu.
Od 17 do 27 marca Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie prowadziło warsztaty wielkanocne dla grup młodzieży szkolnej. Zajęcia odbywały się na terenie Zamku Książąt Mazowieckich oraz w Muzeum Pozytywizmu w Gołotczyźnie. Podczas spotkań uczestnicy poznawali tradycje wielkanocne kultywowane w polskich domach, a także wykonywali palmy wielkanocne, pisanki lub inne dekoracje świąteczne. Podczas naszej wizyty na jednym z takich spotkań, w ciechanowskim zamku gościli uczniowie klas siódmych Szkoły Podstawowej nr 2 w Wyszkowie, którzy pod czujnym okiem kustosz Agnieszki Magalskiej-Banach własnoręcznie wykonywali wielkanocne palmy.
Jak mówiła kustosz, w naszej kulturze ludowej palma funkcjonowała także jako symbol przejścia zimy we wiosnę i stanowiła rodzaj amuletu. Nasi przodkowie wierzyli, że poświęcona palma będzie chroniła ich przed np. gradobiciem, burzą, śmiercią itp., dlatego też często można było się spotkać z palemkami zatkniętymi za świętym obrazem. Taka palma musiała więc być solidna, aby przetrwała cały rok. Tzw. wileńskie palmy, które można obecnie nabyć w sklepach, nie są typowo staropolskimi wyrobami. Te składały się z trzonu w postaci kijka, do którego dokładało się wierzbowe gałązki z baziami, suchą trzcinkę wodną oraz zielony bukszpan. Były to podstawowe składniki, do których z czasem doszły kolorowe kwiaty z bibuły.
A wy, drodzy czytelnicy, kultywujecie nadal tę tradycję?
fot. RK






Komentarze obsługiwane przez CComment