ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Nadal inspiruje młodych twórców. O Andrzeju Wajdzie dziesięć lat po śmierci

Rok 2026 ustanowiony został przez Senat RP rokiem Andrzeja Wajdy. Z tej okazji w Powiatowej Bibliotece Publicznej im. Z. Krasińskiego w Ciechanowie miało miejsce spotkanie poświęcone temu wybitnemu reżyserowi.

Spotkanie, które odbyło się wczoraj (12 maja), poprowadził Marek Chmielewski, pochodzący z Chorzel, a obecnie zamieszkały w Ciechanowie pisarz, bibliotekarz i pasjonat kinematografii. Na wstępie zobaczyliśmy krótki film, w którym na temat reżysera wypowiadali się jego przyjaciele i współpracownicy, a następnie prowadzący omówił pokrótce wybrane dzieła twórcy, urozmaicając najwazniejsze informacje ciekawostkami i anegdotami związanymi z tworzeniem dzieła. Wśród nich wymieńmy choćby "Kanał", "Popiół i diament", "Wesele", "Ziemia obiecana", "Człowiek z marmuru", "Człowiek z żelaza", "Pan Tadeusz", czy "Katyń". Każdy z filmów okraszony został pisemnym komentarzem samego twórcy. 

- Andrzej Wajda, pomimo, że już od 10 lat go z nami nie ma, nadal inspiruje młodych twórców. Nie tylko twórców filmowych, ale też filmomaniaków, w tym mnie. Myślę, że podróż przez wybraną filmografię jest zarazem opowieścią o nim samym, o jego lękach, cierpieniu, smutku, radości i miłości do ojczyzny, związkach, czy duchowych potrzebach, o życiu jednego z największych polskich reżyserów filmowych, którego twórczości nie sposób zapomnieć, a z pewnością warto obejrzeć - mówił Marek Chmielewski.

W tym roku mija 100 lat od urodzin Andrzeja Wajdy oraz 10 lat od jego śmierci. Był pionierem tzw. polskiej szkoły filmowej, wybitnym przedstawicielem kina moralnego niepokoju, adaptował na ekran wielkie dzieła polskiej literatury. Jego filmy czterokrotnie nominowane były do Oscara za film nieanglojęzyczny, a jako jedyny Polak odebrał Osacara za całokształt twórczości. Jak to sam ujął w zaprezentowanym na zakończenie spotkania wywiadzie, "pracując zrobił mniej głupstw, niż gdyby miał siedzieć w domu i wymyślać swoje życie".

Więcej w najbliższym numerze TC

fot. RK

Komentarze obsługiwane przez CComment