Ponad 180 interwencji odnotowali ciechanowscy strażacy po gwałtownej burzy, która w poniedziałkowy (10 sierpnia) wieczór przeszła nad regionem. Najbardziej ucierpiały gminy Opinogóra Górna i Regimin. W wielu miejscach mieszkańcy wciąż nie mają prądu.
Jak przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ciechanowie, strażacy nadal otrzymują zgłoszenia dotyczące skutków nawałnicy. Zdecydowana większość interwencji związana jest z powalonymi drzewami i konarami, które blokowały drogi oraz uszkadzały mienie.
Silny wiatr nie oszczędził również budynków. Uszkodzenia dachów odnotowano na około 30 obiektach - zarówno budynkach mieszkalnych, jak i gospodarczych. W Ciechanowie, przy ulicy Sikorskiego, przewrócone drzewo spadło na samochód. Podobne zdarzenia odnotowano także w innych miejscach powiatu.
Największe straty odnotowano w gminach Opinogóra Górna, Regimin oraz Gołymin Ośrodek. W wielu miejscowościach wciąż trwają prace związane z usuwaniem skutków żywiołu oraz przywracaniem dostaw energii elektrycznej.
Nawałnica nie oszczędziła również zabytkowego parku Muzeum Romantyzmu w Opinogórze. Silny wiatr powalił tam wiele drzew, w tym okazy, które rosły na terenie parku od dziesięcioleci. Skala zniszczeń jest znaczna.
Strażacy oraz inne służby wciąż pracują w terenie. Wszystko wskazuje na to, że bilans strat po nocnej nawałnicy może się jeszcze zmienić, ponieważ do służb cały czas napływają kolejne zgłoszenia.






Komentarze obsługiwane przez CComment