Gwałtowna burza, która w poniedziałkowy wieczór przeszła nad regionem, dała się we znaki również mieszkańcom powiatu makowskiego. Makowscy strażacy odebrali łącznie 75 zgłoszeń dotyczących skutków nawałnicy. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne i gospodarcze, zalane posesje, a silny wiatr łamał i przewracał drzewa. Byli też poszkodowani.
Jednym z poważniejszych zdarzeń było uszkodzenie domku holenderskiego, w którym przebywało 15 osób. Konieczna była ewakuacja. Podczas opuszczania obiektu trzy osoby zostały poszkodowane i ostatecznie zostały przetransportowane do szpitala.
Skala zniszczeń w powiecie makowskim jest znaczna. Jak podsumowuje st. kpt. Dariusz Ostrowski, oficer prasowy makowskiej straży pożarnej, strażacy otrzymali zgłoszenia dotyczące 11 uszkodzonych budynków mieszkalnych. Sześć z nich znajduje się na terenie gminy Karniewo, trzy w gminie Szelków, a dwa w gminie Rzewnie.
Uszkodzenia odnotowano również w budynkach gospodarczych. Strażacy interweniowali przy 10 takich obiektach - pięciu w gminie Karniewo i pięciu w gminie Szelków.
Nawałnica spowodowała również liczne utrudnienia na drogach i posesjach. Dwie posesje zostały zalane, natomiast aż 54 interwencje dotyczyły usuwania powalonych drzew i połamanych konarów.
- Otrzymaliśmy zgłoszenia dotyczące 11 uszkodzonych budynków mieszkalnych, 10 budynków gospodarczych, zalanych dwóch posesji oraz 54 powalonych drzew i konarów - podsumował noc z poniedziałku na wtorek st. kpt. Dariusz Ostrowski, oficer prasowy KPPSP w Makowie Mazowieckim.






Komentarze obsługiwane przez CComment