ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Śmigus-dyngus z Dodą na ulicach Ciechanowa

Fot. Instagram Doda

Tegoroczny lany poniedziałek w Ciechanowie odbił się szerokim echem w mediach społecznościowych za sprawą nietypowej inicjatywy Ciechanowianki Doroty Rabczewskiej. Doda, spędzająca święta w rodzinnym mieście, postanowiła nawiązać do dawnych zwyczajów śmigusa-dyngusa, organizując spontaniczną akcję oblewania z wiadra wodą przechodniów.

W happeningu uczestniczyli, jak to powiedziała sama Doda, jej ex – Damian oraz Iza. Na nagraniach widać, że w lany poniedziałek (6 kwietnia) poruszali się po mieście busem, zatrzymując się w różnych punktach miasta i polewając wodą napotkane osoby. Nagrania szybko zyskały dużą popularność.

Nagrania z Ciechanowa wywołały szeroką dyskusję w Internecie. Część komentujących podkreślała aspekt nostalgiczny i spontaniczność wydarzenia, wskazując, że tego typu inicjatywy przypominają dawne, bardziej beztroskie formy świętowania. 

Nie brakowało jednak głosów krytycznych. Zwracano uwagę, że oblewanie przypadkowych przechodniów – bez ich zgody – może być odbierane jako naruszenie granic, a nawet powodować dyskomfort czy stres. W dyskusji pojawiały się także kwestie bezpieczeństwa oraz odpowiedzialności za takie działania w przestrzeni publicznej.

W pewnym momencie widać, że do zaparkowanego na przystanku autobusowym na ulicy Pułtuskiej busa Dody podjeżdża patrol policji. Film jednak urywa się – nie wiadomo, czy policjanci zareagowali, udzielając pouczenia, czy zrezygnowali z karania niepoprawnie zaparkowanego samochodu.

Komentarze obsługiwane przez CComment