„Krajobraz po bitwie” Andrzeja Wajdy to jeden z najważniejszych polskich filmów podejmujących temat doświadczenia wojny i obozów koncentracyjnych, ale opowiedziany z nietypowej perspektywy. Reżysera nie interesuje sama wojna ani rzeczywistość obozu w czasie jego funkcjonowania. Film zaczyna się wtedy, gdy wszystko powinno już być skończone – po wyzwoleniu.
Jest rok 1945. Wojska amerykańskie wyzwalają niemiecki obóz koncentracyjny. Więźniowie odzyskują życie, ale nie od razu odzyskują wolność. Obóz zostaje przekształcony w obóz dla uchodźców – osób przemieszczonych, które po wojnie znalazły się poza własnym krajem i często nie wiedzą, dokąd wracać ani gdzie rozpocząć nowe życie.
Wśród byłych więźniów jest Tadeusz, młody polski poeta i intelektualista grany przez Daniela Olbrychskiego. Bohater został wyraźnie zainspirowany postacią Tadeusza Borowskiego, a scenariusz Andrzeja Wajdy i Andrzeja Brzozowskiego powstał na motywach kilku opowiadań Borowskiego, przede wszystkim „Bitwy pod Grunwaldem”, a także „Milczenia”, „Kolacji”, „Końca wojny” i „Independence Day”.
Tadeusz przeżył obóz, lecz doświadczenie niewoli pozostawiło w nim głęboki ślad. Nie potrafi po prostu przekroczyć bramy i wrócić do dawnego życia. W obozie dla uchodźców poznaje Ninę, młodą Żydówkę, która chce wyjechać do Palestyny. Między nimi rodzi się uczucie i pojawia się możliwość wspólnej ucieczki – być może również szansa na rozpoczęcie wszystkiego od nowa.
W rolę Niny wcieliła się Stanisława Celińska. Był to jej debiut w pełnometrażowym filmie fabularnym i od razu jedna z najważniejszych ról w jej karierze. Partnerują jej m.in. Aleksander Bardini, Tadeusz Janczar, Zygmunt Malanowicz, Mieczysław Stoor, Stefan Friedmann i Jerzy Zelnik. W niewielkich rolach pojawiają się także Małgorzata Braunek i Anna German.
Wajda nie przeniósł jednak prozy Borowskiego na ekran dosłownie. Surowy, pozbawiony złudzeń świat pisarza połączył z charakterystycznym dla własnego kina językiem symboli, malarskich obrazów i romantycznych odniesień. Już początek filmu jest niezwykły: wyzwoleni więźniowie wybiegają na śnieg, a obrazowi towarzyszy muzyka Vivaldiego. Wolność przychodzi nagle, lecz ludzie, którzy przez lata żyli w świecie śmierci, nie potrafią równie szybko uwolnić się od jego reguł.
Dlatego „Krajobraz po bitwie” nie jest przede wszystkim filmem o obozie. To opowieść o tym, co dzieje się z człowiekiem po katastrofie, kiedy zagrożenie już minęło, ale jego skutki pozostały. O próbie odzyskania własnej tożsamości, zdolności do miłości i wiary, że przyszłość w ogóle jest możliwa.
Film powstał w 1970 roku. Autorem zdjęć był Zygmunt Samosiuk, jeden z najwybitniejszych polskich operatorów, późniejszy współtwórca m.in. „Brzeziny” i „Wesela” Wajdy. Polska premiera „Krajobrazu po bitwie” odbyła się 8 września 1970 roku.
Jeszcze przed polską premierą film trafił do konkursu głównego 23. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes, gdzie rywalizował o Złotą Palmę. W Polsce otrzymał Złotą Kaczkę tygodnika „Film”, a podczas Lubuskiego Lata Filmowego w Łagowie Andrzej Wajda zdobył nagrodę za reżyserię, Stanisława Celińska – za pierwszoplanową rolę kobiecą, a sam film także nagrodę publiczności.
Po ponad pół wieku „Krajobraz po bitwie” pozostaje jednym z najbardziej przejmujących filmów Wajdy o wojennym doświadczeniu jego pokolenia. Nie pyta już, jak przetrwać wojnę. Stawia pytanie trudniejsze: jak żyć, kiedy wojnę udało się przeżyć?
Film obejrzymy na spotkaniu Dyskusyjnym Klubie Filmowym Kina Łydynia w Ciechanowie w najbliższy wtorek, 8 września, o godz. 18.15.





Komentarze obsługiwane przez CComment