Dzień później, na Al. Św. Wojciecha w Mławie, patrol zatrzymał do kontroli kierującego Hyundaiem. Mieszkaniec Mławy miał ponad promil alkoholu. Stracił prawo jazdy w trzech kategoriach.
Do trzeciego zatrzymania doszło 1 listopada, około godz. 11.30, na Al. Piłsudskiego. 44-letni mieszkaniec Mławy, kierujący oplem, miał w organizmie 0,60 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy w dwóch kategoriach.
Wszyscy trzej kierujący odpowiedzą za przestępstwo z art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna i świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
„Myślałem, że jestem już trzeźwy" – to jedno z najczęstszych tłumaczeń kierowców zatrzymywanych po alkoholu.
- Tymczasem poczucie trzeźwości nie oznacza, że alkohol został już całkowicie wyeliminowany z organizmu. Szczególnie rano, po wieczornym spotkaniu, kierowcy często błędnie oceniają swój stan i podejmują ryzykowną decyzję o prowadzeniu samochodu - przestrzega podkom. Anna Pawłowska z KPP w Mławie.
Policjanci apelują o rozsądek i odpowiedzialność. Alkohol obniża koncentrację, spowalnia reakcje i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Nawet jeśli kierowcy wydaje się, że czuje się dobrze, nie oznacza to, że może bezpiecznie prowadzić pojazd.
Przypominamy: jeśli piłeś alkohol, nie wsiadaj za kierownicę. Masz wątpliwości? Sprawdź stan trzeźwości przed rozpoczęciem jazdy. Jedna nieodpowiedzialna decyzja może prowadzić do poważnych konsekwencji.





Komentarze obsługiwane przez CComment