ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Martwy łoś pod Trzcianką. Gmina zapowiada wywóz, sprawa odciętego poroża trafiła na policję

Fot. Nasza Mława

Przez kilka dni martwy łoś leżał na prywatnym polu przy drodze wojewódzkiej nr 615 między Mławą a Ciechanowem. Jego usunięcie zaplanowano na czwartek, 29 października. Zajmie się tym gmina Szydłowo, która zamierza domagać się zwrotu kosztów od Skarbu Państwa. Osobnym wątkiem jest odcięcie zwierzęciu poroża.

Mieszkańcy Trzcianki skarżyli się na odór i przedłużające się oczekiwanie na uprzątnięcie zwłok. W materiale TVP3 Warszawa sołtyska Trzcianki Kolonii Zofia Łucjanek mówiła, że zwierzę leży tam od tygodnia. To drugi podobny przypadek w tej okolicy. Według telewizji oba martwe łosie zostały pozbawione poroża.

Gmina pokryje koszty interwencji

Problem z usunięciem zwierzęcia wiązał się z miejscem, w którym znaleziono jego ciało. Łoś leżał na gruncie prywatnym, poza pasem drogowym. Rzeczniczka Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich Monika Burdon wyjaśniła TVP, że zarząd odpowiada za uprzątanie martwej zwierzyny z pasa drogowego, ale nie zabiera jej z prywatnych nieruchomości.

Ostatecznie organizacją wywozu zajęła się gmina Szydłowo. Jak poinformował portal NaszaMława.pl, samorząd pokryje koszty w ramach umowy z firmą EKO-STOK. Właściciel pola nie zostanie obciążony opłatami. Urząd zaznaczył przy tym, że podjął interwencję ze względu na dobro mieszkańców i ochronę zdrowia publicznego, choć uważa, że nie ma obowiązku usuwania dzikich zwierząt z prywatnych gruntów.

Zgłoszenie dotyczące poroża

Gmina zawiadomiła policję o odcięciu poroża martwemu łosiowi. Informację o zgłoszeniu podała TVP3 Warszawa. Wójt Jolanta Karpińska zapowiedziała również dochodzenie od Skarbu Państwa zwrotu wydatków na usunięcie zwierzęcia.

Sprawa ponownie zwróciła uwagę na bezpieczeństwo kierowców na DW615. Według wyjaśnień Nadleśnictwa Dwukoły, przytoczonych przez NaszaMława.pl, odcinek między Trzcianką a Wolą Szydłowską przecina szlak wędrówek łosi. Leśnicy już w kwietniu informowali zarządcę drogi o potrzebie poprawy bezpieczeństwa w tym rejonie.

Komentarze obsługiwane przez CComment