ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Oddał oszustom ponad 80 tys. zł! Ile jeszcze takich historii?

Myślał, że chroni swoje pieniądze przed nieuczciwym pracownikiem banku, a w rzeczywistości oddał oszustom. 26-latek wykonał dwa przelewy na łączną kwotę 84 tysięcy złotych…

Historia rozpoczęła się od telefonu nieznajomego mężczyzny, który poinformował pokrzywdzonego, że na jego dane osobowe zostało zaciągnięte dofinansowanie. Zaskoczony 26-letni mieszkaniec gminy Płońsk zaprzeczył, aby ubiegał się o jakiekolwiek środki. Rozmówca zapewnił, że sprawa zostanie anulowana i przekazana do odpowiedniej osoby.

Po chwili telefon zadzwonił ponownie. Tym razem rozmówca przedstawił się jako pracownik banku. Poinformował, że jeden z pracowników placówki może próbować przywłaszczyć pieniądze zgromadzone na koncie pokrzywdzonego. Przekonywał, że jedynym sposobem na ochronę oszczędności jest ich odpowiednie zabezpieczenie.

W trakcie kolejnych rozmów oszuści wypytywali mężczyznę o posiadane rachunki i karty płatnicze. Przesyłali mu również dokumenty mające pochodzić z Narodowego Banku Polskiego oraz potwierdzenie dotyczące zabezpieczenia środków. Wszystko po to, aby uwiarygodnić swoją historię i wzbudzić zaufanie.

Jeden z rozmówców poinformował pokrzywdzonego, że w sprawę zaangażowana jest policja i wkrótce skontaktuje się z nim funkcjonariusz prowadzący postępowanie. Mężczyzna otrzymał link, który przekierował go do komunikatora. Tam nawiązano z nim połączenie wideo. Rozmówca przedstawił się jako funkcjonariusz policji i przekonywał, że prowadzone jest postępowanie dotyczące wycieku danych osobowych klientów banku. Aby dodatkowo uwiarygodnić tę historię, podczas rozmowy pokrzywdzonemu wyświetliło się połączenie oznaczone jako Komenda Stołeczna Policji.

Oszust podający się za policjanta zapewniał, że mężczyzna nie jest jedyną osobą pokrzywdzoną i musi współpracować z funkcjonariuszami. Przekonywał, że pieniądze należy przelać na wskazane rachunki, aby uchronić je przed kradzieżą.

- Mężczyzna, przekonany, że zabezpiecza swoje oszczędności i pomaga policji, wykonał dwa przelewy. Najpierw przelał 40 tysięcy złotych, a następnie kolejne 44 tysiące. Dodatkowo poniósł opłaty za przelewy natychmiastowe. Oszust zapewniał go również, że za współpracę z organami ścigania otrzyma nagrodę finansową – informuje rzecznik prasowy KPP w Płońsku, sierż. Eliza Koźlicka.

Podejrzenia pojawiły się dopiero wtedy, gdy rozmówca zażądał przekazania loginów i haseł do bankowości internetowej. Pokrzywdzony odmówił. Niedługo później kontakt z rzekomym policjantem się urwał. Kiedy mężczyzna próbował samodzielnie zadzwonić pod wskazany numer, okazało się, że dodzwonił się do zakładu pogrzebowego. Wtedy zrozumiał, że padł ofiarą oszustwa.

Łącznie stracił 84 tysiące złotych, nie licząc kosztów wykonanych przelewów.

Sprawą zajmują się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

Komentarze obsługiwane przez CComment