ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Odwołali dyrektora szpitala, czas na Radę Powiatu?

Oflagowany na znak protestu budynek główny szpitala w Mławie

Przez ulice Mławy przemaszerowało kilkadziesiąt osób, a wśród nich pielęgniarki. Nieśli transparent „Mława zapamięta takie decyzje”. Byli to zwolennicy referendum, którego celem jest odwołanie Rady Powiatu. 

Sprawa ma niewątpliwie związek z dramatyczną sytuacją finansową miejscowego szpitala i odwołaniem jego dyrektora Piotra Parjaszewskiego, a także najpewniej z grami politycznymi prowadzonymi przy tej okazji. 

Jak się dowiadujemy, z wnioskiem o referendum wystąpiło 20 obywateli. Zawiadomienie o tej sprawie miało być złożone w biurze komisarza wyborczego w Ciechanowie. 

„Powodem wystąpienia z inicjatywą referendalną jest całkowita utrata zaufania mieszkańców do Rady Powiatu Mławskiego, brak dialogu społecznego, rażące zaniedbania w nadzorze nad kluczowymi obszarami działalności, w tym ochroną zdrowia, a także brak transparentności w zarządzaniu środkami publicznymi” – ogłasza Wojciech Mroczkowski, pełnomocnik inicjatora referendum, mieszkaniec Parceli Łomskich (gm. Lipowiec Kościelny).

Te ogólnikowe zarzuty mają być sprecyzowane w najbliższym czasie. Ważne: Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie Zarządu Powiatu z wykonania budżetu za 2025 rok.

Żeby mogło dojść do referendum, niezbędne jest poparcie dla tej inicjatywy 5,5 tys. mieszkańców z prawami wyborczymi, wyrażonej podpisami.

 AKTUALIZACJA

Wszystko zaczęło się 17 czerwca 2026 r. Zarząd Powiatu Mławskiego podjął uchwałę o rozwiązaniu umowy o pracę z Piotrem Parjaszewskim — dyrektorem SPZOZ w Mławie. Pod decyzją podpisali się: starosta, wicestarosta oraz członkowie zarządu.

W uzasadnieniu znalazły się m.in. zarzuty o naruszenie dyscypliny finansów publicznych — chodziło m.in. o udział karetek pogotowia w marszu zorganizowanym przez personel szpitala, który miał nagłośnić trudną sytuację finansową placówki. Sam dyrektor zapowiedział, że odwoła się do sądu pracy. Zgodnie z uchwałą ma najpierw wykorzystać przysługujący urlop, a do końca okresu wypowiedzenia zostanie zwolniony z obowiązku świadczenia pracy.

Decyzja wywołała natychmiastową reakcję pracowników szpitala. Przedstawiciele organizacji związkowych działających w placówce wystosowali oficjalne stanowisko, w którym nie kryli zaskoczenia i sprzeciwu. W piśmie skierowanym bezpośrednio do Zarządu Powiatu zaapelowali o ponowną analizę decyzji oraz o prowadzenie dalszych działań w sposób transparentny i z uwzględnieniem głosu pracowników.

Tego samego dnia, 17 czerwca, 20 mieszkańców powiatu mławskiego rozpoczęli działania zmierzające do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu Mławskiego przed końcem kadencji. Inicjatywę zgłoszono staroście i Komisarzowi Wyborczemu w Ciechanowie.

Na czele inicjatywy stanął Wojciech Mroczkowski, wyznaczony na pełnomocnika komitetu referendalnego. Wśród zarzutów wobec władz powiatu znalazły się: całkowita utrata zaufania, brak dialogu społecznego, rażące zaniedbania w nadzorze nad ochroną zdrowia oraz brak transparentności w zarządzaniu środkami publicznymi.

Aby referendum mogło się odbyć, konieczne jest zebranie około 5,5 tys. podpisów mieszkańców powiatu uprawnionych do głosowania.

W poniedziałek 23 czerwca kilkadziesiąt osób zjawiło się pod starostwem, protestując przeciw decyzji o odwołaniu dyrektora Parjaszewskiego. Protestujący zbierali też podpisy pod wnioskiem referendalnym. Na zgromadzonych przed budynkiem czekała woda i oświadczenie starosty odczytane przez pracownicę starostwa Marlenę Chyczewską. Zebrani kilkukrotnie zagłuszali i przekrzykiwali jej wystąpienie.

W oświadczeniu starosta Okumski wskazał, że zadłużenie szpitala osiągnęło poziom ok. 25 mln zł, a decyzja o zmianie dyrektora była jedną z najtrudniejszych, jakie zarząd musiał podjąć. Zapowiedział plan naprawczy i „Raport o stanie szpitala". Protestujący ruszyli pod gabinet starosty. Witold Okumski ostatecznie tam nie wyszedł — przekazał, że spotkanie z przedstawicielami organizatorów zaplanował na środę.

Jeśli referendum dojdzie do skutku i przyniesie oczekiwany przez inicjatorów skutek — mandat straci cała rada, a co za tym idzie — również starosta i zarząd powiatu. Sprawa szpitala w Mławie przestała być lokalnym sporem o zarządzanie placówką medyczną. Zamieniła się w otwarty konflikt między mieszkańcami, niektórymi politykami prawicy a władzą powiatową.

Jednak w tle cały czas pozostaje najważniejsze pytanie: co dalej ze szpitalem, którego zadłużenie sięga już 25 mln zł?

Komentarze obsługiwane przez CComment