ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Internauta skomentował:„Wchodzić z kosą i jechać równo po grdykach”. Dyrektor płońskiego szpitala apeluje: Opamiętajmy się

Fot. KO

W internetowej dyskusji o płońskim szpitalu pojawiły się komentarze typu: „wysadzić w powietrze cały ten szpital”, „tam to powinno się wchodzić z kosą i jechać równo po grdykach…”. Dyrektor szpitala w Płońsku, Robert Makówka apeluje o opamiętanie, zanim będzie za późno.

Dyrektor SP ZZOZ w Płońsku, Robert Makówka wystosował apel do mediów lokalnych następującej treści:

„Można krytykować szpital. Można krytykować SOR, dyrektora, lekarzy i pielęgniarki. Można być rozczarowanym, zdenerwowanym i mówić o tym publicznie. Ale istnieje granica. Granicą jest nawoływanie do przemocy.

Pod internetową dyskusją dotyczącą płońskiego SOR pojawił się komentarz: „Tam to powinno się wchodzić z kosą i jechać równo po grdykach….”

W tej samej dyskusji pojawił się również kolejny komentarz: „Wysadzić w powietrze cały ten szpital…” To nie jest już krytyka jakości ochrony zdrowia. To język przemocy. I nie dzieje się to w próżni.

W Polsce dochodziło w ostatnim czasie do brutalnych ataków na personel medyczny, w tym do śmiertelnego ataku na lekarza podczas wykonywania pracy oraz kolejnych napaści na pracowników szpitalnych oddziałów ratunkowych. Każdy taki przypadek pokazuje, że agresywnych zapowiedzi i nawoływania do przemocy nie wolno lekceważyć.

Internet stworzył szczególny rodzaj pozornej odwagi. Za ekranem telefonu łatwo grozić, obrażać i pisać rzeczy, których wielu autorów nigdy nie odważyłoby się powiedzieć drugiemu człowiekowi prosto w oczy. Ta internetowa brawura często okazuje się zwykłym tchórzostwem – ale jej skutki dla ludzi, przeciwko którym jest kierowana, są jak najbardziej realne.

Po drugiej stronie ekranu są prawdziwi ludzie: lekarz kończący nocny dyżur, pielęgniarka wychodząca wieczorem ze Szpitala, ratownik jadący do kolejnego wezwania. Mają rodziny i dzieci. Mają ratować życie, a nie zastanawiać się, czy ktoś, kto publicznie pisze o przyjściu do nich z nożem, któregoś dnia rzeczywiście pojawi się przed drzwiami SOR.

Personel naszego Szpitala mówi wprost: takie wpisy wzbudzają lęk i poczucie zagrożenia.

Pracownicy przygotowali apel o reakcję i zapewnienie im bezpieczeństwa. Nie zamierzamy sami rozstrzygać, czy autorzy takich komentarzy jedynie popisują się w internecie, czy istnieje rzeczywiste zagrożenie. Od oceny tego są Policja i Prokuratura.

Krytykujcie nas. Pytajcie. Rozliczajcie. Wskazujcie błędy. Pacjent ma do tego pełne prawo. Ale nie nawołujcie do przemocy wobec ludzi, którzy następnego dnia mogą ratować życie Wasze, Waszych dzieci albo rodziców.

Bo kiedy internetowy hejt zamienia się w prawdziwy nóż, jest już za późno na tłumaczenie, że „to był tylko komentarz”.

Apeluję o opamiętanie i włączenie elementarnej odpowiedzialności za słowo. Krytyka jest częścią debaty publicznej. Grożenie ludziom przemocą – NIE.”

Komentarze obsługiwane przez CComment