ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Mieli sądowe zakazy, ale wsiedli za kierownicę

Choć wyrok sądu powinien kończyć dyskusję, to wciąż nie brakuje kierowców, którzy ignorują orzeczone zakazy i siadają za kierownicą, jakby przepisy ich nie dotyczyły. To nie tylko przejaw skrajnej nieodpowiedzialności, ale także świadome lekceważenie prawa i bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego.

Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych nie jest formalnością ani „czasową niedogodnością”. To środek karny stosowany wobec osób, które wcześniej naruszyły przepisy w sposób na tyle poważny, że sąd uznał ich dalsze uczestnictwo w ruchu za zagrożenie. Złamanie takiego zakazu oznacza popełnienie kolejnego przestępstwa i brak szacunku do obowiązującego prawa.

Kwestie związane z niestosowaniem się do orzeczonych przez sąd środków karnych reguluje art. 244 kodeksu karnego. Przepis obejmuje różne ograniczenia wynikające z wyroków, jednak jednym z najczęściej odnotowywanych przypadków pozostaje ignorowanie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Nawet krótka jazda samochodem mimo obowiązującego zakazu traktowana jest jako złamanie prawa i niesie za sobą takie same konsekwencje karne.

Kilka dni temu płońscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę mimo obowiązujących zakazów.

W miejscowości Pólka Raciąż policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli pojazd marki Renault. Powodem interwencji było przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o 52 km/h. Za kierownicą siedział 22‑letni mieszkaniec gminy Raciąż. Podczas sprawdzenia danych funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna posiada czynny, czasowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Mławie. Samochód został zabezpieczony na parkingu strzeżonym, a kierujący zatrzymany. Za wykroczenie drogowe mężczyzna został ukarany mandatem.

Do kolejnego zatrzymania doszło tego samego dnia przy ul. Wolności w Płońsku, gdzie według zgłoszenia miał przyjechać samochód prowadzony przez osobę bez uprawnień. Policjanci zauważyli wskazany pojazd marki Hyundai na ul. Sienkiewicza i zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą siedział 68‑letni mieszkaniec gminy Lubowidz w powiecie żuromińskim. Również w tym przypadku policyjne systemy potwierdziły, że mężczyzna posiada czasowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczony przez Sąd Rejonowy w Płońsku. Kierowca został zatrzymany, a pojazd przekazany osobie przez niego wskazanej.

- Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty niestosowania się do prawomocnych wyroków sądu poprzez złamanie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Za przestępstwo z art. 244 kodeksu karnego grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec wysokie świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także wydłużyć okres obowiązywania zakazu – informuje rzecznik prasowy KPP w Płońsku, nadkom. Kinga Drężek – Zmysłowska.

Policjanci przypominają: sądowy zakaz nie przestaje obowiązywać „na chwilę” ani „na krótki odcinek”. Nie ma znaczenia, czy ktoś jedzie tylko do sklepu, do pracy czy „kilkaset metrów”. Każde prowadzenie pojazdu mimo zakazu oznacza złamanie prawa i może skończyć się kolejnymi, znacznie poważniejszymi konsekwencjami.

Komentarze obsługiwane przez CComment