W płońskim szpitalu zainaugurowano działalność Szkoły Rodzenia. W spotkaniu – oprócz dyrekcji, lekarzy, położnych i władz powiatu, uczestniczyły również przyszłe mamy. Pierwsze zajęcia odbędą się w Dzień Dziecka, 1 czerwca.
W czwartek, 21 maja w płońskim szpitalu symbolicznie otwarto Szkołę Rodzenia „Rodzę w Płońsku”. W przytulnym miejscu, urządzonym w budynku E, przyszłe mamy (i tatusiowie) będą mogły uzyskać wsparcie na każdym etapie przygotowań do macierzyństwa. Zajęcia ruszają już 1 czerwca.
Projekt „Rodzę w Płońsku” powstał z oddolnej inicjatywy pracowników szpitala, a pomysłodawczynią projektu była położna Anna Czyż - pełniąca obowiązki położnej oddziałowej oddziału położniczo-ginekologicznego oraz noworodkowego w płońskim szpitalu, i jest społeczną odpowiedzią w obronie dostępności bezpiecznej opieki okołoporodowej dla kobiet.
Dyrekcja płońskiego szpitala podkreśla, że chce rozwijać porodówkę, zamiast ją „zwijać”, a kod pocztowy nie może decydować o tym, czy porodówka jest blisko przyszłej mamy, czy 100 kilometrów od jej miejsca zamieszkania.
- Chcemy pokazywać, że bezpieczeństwo kobiet jest dla nas bardzo ważne, a porodówka w powiecie to bezpieczeństwo im gwarantuje – mówił podczas czwartkowego wydarzenia dyrektor szpitala Robert Makówka.
Dyrektor dodawał, że na płońskiej porodówce pracuje dobry zespół lekarski i położnych, poprawiane są też warunki i sprzęt.
Niedawno porodówka została wyposażona w nowoczesne USG, planowany jest nowy system KTG, a w płońskim szpitalu obowiązuje znieczulenie na życzenie. Prowadzone są porody rodzinne, dotyczy to również planowych cięć cesarskich.
- Bardzo się cieszę się, że jesteśmy w tym miejscu, które powstało w odpowiedzi na ogromną potrzebę, przede wszystkim dla was, drogie przyszłe mamy – mówiła położna Anna Czyż. – Nie tworzę tego miejsca sama, ale ze wspaniałym zespołem cudownych, zaangażowanych położnych, które każdego dnia wykonują wspaniałą ciężką pracę, wykazując się dużą empatią i życzliwością do naszych pacjentek i ich rodzin. Z całego serca dziękuję.
Jak mówiła Anna Czyż, w ramach kompleksowego kursu, składającego się z siedmiu spotkań, odbędą się zajęcia dotyczące przygotowania do porodu, będą też zgłębiane tajniki połogu wraz z jego psychologicznymi aspektami, laktacji i karmienia noworodka, chustonoszenia, fizjoterapii uroginekologicznej a także zajęcia pierwszej pomocy noworodka. Szkoła rodzenia jest wyposażona m.in. w fantomy noworodków do zajęć praktycznych.
- Chcemy pokazywać, że w Płońsku rodzimy dobrze – mówiła położna Anna Czyż.
Zdaniem starosty Artura Adamskiego cenne jest to, że w płońskim szpitalu personel wychodzi z inicjatywami.
- To dla mnie ważne, by szpital rozwijać, a nie zmniejszać działalność – mówił, zapewniając, że powiat będzie wspierał takie działania.
A niebawem dzieci urodzone w płońskim szpitalu mają być wyposażane w fundowane przez samorząd wyprawki.
Przyszłe mamy, uczestniczące w czwartkowym wydarzeniu mówiły, że taka placówka jest bardzo potrzebna.
- Chciałabym wiedzieć, jak przygotować się do porodu i jak później opiekować się swoim dzieckiem. Myślę, że takie miejsce jest potrzebne – powiedziała Aleksandra.
- To szansa na poznanie położnych i szpitala, zapoznanie się z tym, jak opiekować się dzieciątkiem. Oczekuję, że dzięki tym zajęciom, gdy już urodzę dziecko, będę się czuła bezpiecznie i pewnie, wiedząc, jak karmić, przewijać i kąpać swoje dziecko – mówiła Katarzyna.
Dodajmy, że w ubiegłym roku w płońskim szpitalu odebrano 268 porodów, w tym roku dotychczas 107, a celem zespołu jest osiągnięcie poziomu ponad 400 porodów rocznie. Płoński szpital nie chce wygaszać opieki okołoporodowej, ale ją rozwijać i budować zaufanie mieszkanek do lokalnego szpitala.
Więcej na temat znajdziecie na profilu płońskiej szkoły „Rodzę w Płońsku”:






Komentarze obsługiwane przez CComment